Bez tabu – nietrzymanie moczu po porodzie. Co powinnaś wiedzieć?

28. 9. 2020 · Magdalena Mossakowska · 8 minut czytania
  • choroby
Bez tabu – nietrzymanie moczu po porodzie. Co powinnaś wiedzieć?

Nietrzymanie moczu po porodzie to wstydliwy problem, który część mam otrzymuje „w bonusie” po wydaniu na świat wyczekiwanego maluszka. Są sposoby, żeby temu zapobiec. Co więcej, jeśli dolegliwości wystąpią, można skutecznie je zwalczyć. Najprostsze i najlepsze rozwiązanie stanowią odpowiednie ćwiczenia mięśni dna miednicy − najlepiej dobrane przez fizjoterapeutę uroginekologicznego.

Nietrzymanie moczu – co to oznacza i jak długo doskwiera?

Nietrzymanie moczu to niezależne od naszej woli popuszczanie moczu, bliżej znane mamom jako siusianie w najmniej oczekiwanym momencie. Wysiłkowe nietrzymanie moczu po ciąży jest powszechną dolegliwością. Szacuje się, że dotyczy aż 15 − 60% wieloródek. To dość pokaźny rozstrzał! Zdarza się, że pojawia się już pod koniec ciąży i często ustępuje samoistnie w okresie połogu.

Jak pisze Agnieszka Kawa:

Secjaliści twierdzą, że popuszczanie moczu po porodzie jest normalne, bo dno miednicy jest wtedy jeszcze obniżone, a mięśnie słabo napięte. Nietrzymanie moczu po cesarce jest tak samo możliwe jak po porodzie naturalnym. Jeżeli jednak dolegliwości się utrzymują, najlepiej skonsultować objawy z lekarzem lub fizjoterapeutą uroginegologicznym.

bolący pęcherz

Możemy wyróżnić następujące rodzaje nietrzymania moczu:

  • Wysiłkowe nietrzymanie moczu − „popuszczanie” moczu występuje podczas wysiłku fizycznego, np. uprawniania sportu, kichania, głośnego śmiechu czy podnoszeniu ciężkich ciężarów,
  • Naglące nietrzymanie moczu − wyciek moczu jest poprzedzony poczuciem naglącej (niemożliwej do powstrzymania) potrzeby oddania moczu; przyczyną jest występowanie tzw. „pęcherza nadreaktywnego”. Jednym z ważnych jego objawów jest bardzo częste oddawania moczu, 
  • Mieszane trzymanie moczu − połączenie 2 pierwszych rodzajów,
  • Nietrzymanie moczu z przepełnienia,
  • Ciągłe nietrzymanie moczu − polega na ciągłym wypływie moczu z pęcherza,
  • Pozacewkowe nietrzymanie moczu − wyciek moczu następuje przez inną drogę niż ujście cewki moczowej, np. przez przetokę pęcherzowo-pochwową,
  • Moczenia nocne − występujące często u dzieci.

Oprócz tego, istnieją jeszcze inne typy nietrzymania moczu w określonych sytuacjach, np. podczas stosunku seksualnego.

 

Wysiłkowe nietrzymanie moczu po porodzie − jak je rozpoznać?

Agnieszka Kawa kontynuuje:

Najczęściej u kobiet po porodzie obserwuje się wysiłkowe nietrzymanie moczu.

Można wyróżnić 3 stopnie wysiłkowego nietrzymania moczu:

I stopnia − gubienie moczu podczas kichania, kaszlu czy śmiechu, 

II stopnia − nietrzymanie moczu podczas zmiany pozycji (np. stawania z krzesła) czy wchodzeniu po schodach,

III stopnia − popuszczanie moczu podczas spaceru, a nawet stania czy leżenia.

Pamiętaj, że jeżeli nie podejmiesz żadnych aktywności w celu leczenia nietrzymania moczu, z czasem będzie się ono pogłębiać. W niektórych przypadkach możesz nawet nie zauważyć wycieku moczu, a dopiero później zorientujesz się, że Twoja bielizna jest wilgotna.

A jak kwestia ta prezentuje się tuż po porodzie? Nietrzymanie moczu w połogu może się jak najbardziej zdarzyć. Pamiętaj jednak, że jeżeli po tym okresie zauważysz nawet niewielką ilość moczu na bieliźnie, to nie jest to normalna sytuacja i wymaga konsultacji z lekarzem lub fizjoterapeutą uroginegologicznym.

Głównymi i bezpośrednimi przyczynami nietrzymania moczu są:

  • uszkodzenie aparatu więzadłowego miednicy mieszanej,
  • nieprawidłowo działające mięśnie dna miednicy,
  • osłabienie przedniej ściany pochwy,
  • niewystarczające napięcie cewki moczowej.

Kończy młoda mama, Agnieszka.

nietrzymanie moczu

Jako czynniki predysponujące do nietrzymania moczu wymienia się:

  • liczne porody − każdy kolejny poród zwiększa ryzyko na obniżenie się narządów rodnych, a w konsekwencji − nietrzymanie moczu,
  • szybki lub przeciągający się poród naturalny u kobiet o małej miednicy,
  • poród kleszczowy lub z użyciem próżnociągu,
  • wysoką wagę urodzeniową dziecka,
  • obniżenie narządów rodnych,
  • przebyte operacje,
  • uogólnione osłabienie tkanki łącznej,
  • niedobór hormonów płciowych.

Ciąża oraz poród, a w szczególności poród siłami i drogami natury predysponują do uszkodzeń struktur mięśniowo - nerwowych, a w konsekwencji do ujawnienia dysfunkcji dna miednicy. Poporodowe nietrzymanie moczu uznawane jest za dolegliwość bardzo wstydliwą, co wpływa na gorsze rezultaty leczenia, gdy pacjentka za późno zgłasza się do lekarza. Dlatego tak ważna jest profilaktyka. W ciąży i poporodowo, fizjoterapia dna miednicy powinna być zalecana jako prewencja, a także jako forma leczenia nietrzymania moczu

− radzi lek. med. Magdalena Stoczyńska.

Jak leczyć nietrzymanie moczu po porodzie?

Jak zauważa Agnieszka Kawa:

Dobra wiadomość jest taka, że zdecydowaną większość przypadków nietrzymania moczu po porodzie można wyleczyć ćwiczeniami! Wcześniej jednak należy udać się do fizjoterapeuty uroginekologicznego, który zbada przyczyny nietrzymania moczu, sprawdzi stan mięśni dna miednicy i dobierze odpowiednie ćwiczenia! Im wcześniej zaczniesz działać, tym możesz się spodziewać szybszego i lepszego efektu.

kobieta po porodzie

Magda Mossakowska kontynuuje:

Dolegliwości najlepiej skonsultować z lekarzem, żeby ustalić, jaki typ nietrzymania moczu dotyczy właśnie Ciebie. Często przeprowadza się tzw. próbę kaszlową w celu potwierdzenia wysiłkowego nietrzymania moczu. Obserwuje się wypływ moczu z pełnego pęcherza pod wpływem kaszlu.

Można też przeprowadzić badanie neurologiczne, które pomoże ocenić stan nerwów czuciowych unerwiających krocze i napięcie zwieracza odbytu.

Wiele informacji na temat skali problemu dostarcza prowadzenie karty mikcji (siusiania), w której zapisuje się ilość przyjmowanych płynów, objętość wydalanego moczu i częstotliwość niekontrolowanego popuszczania moczu. Na tej podstawie ustala się konkretny plan ćwiczeniowy, a w skrajnych przypadkach stosuje się bardziej inwazyjne leczenie (elektrostymulacje, magneto stymulację, a nawet operację).

Co to właściwie są mięśnie Kegla i gdzie ich szukać?

Dobra wiadomość jest taka, że w większości przypadków, żeby wyeliminować lub ograniczyć problem nietrzymania moczu, wystarczą regularne ćwiczenia mięśni odpowiedzialnych za trzymanie moczu − otaczających pochwę, cewkę moczową i odbytnicę.

 

Mięśnie Kegla można porównać do hamaku, który utrzymuje ciężar wszystkich narządów rodnych, w tym: macicy zwiększającej swoją objętość w trakcie ciąży oraz jej małego mieszkańca.

 

Przyznaj, że to całkiem sporo jak na mięśnie, o których niewiele kobiet słyszało, a jeszcze mniej − ćwiczyło. Właśnie te mięśnie umiejscowione w podbrzuszu nazywamy mięśniami Kegla. Gdzie dokładnie są, najlepiej sprawdzić podczas sikania. Spróbuj przerwać strumień moczu − jeśli Ci się udało, właśnie je zlokalizowałaś. Teraz pozostaje ćwiczyć „na sucho”, bo wykonywanie ich podczas oddawania moczu, może doprowadzić do zapalenia dróg moczowych.

Ćwiczenia mięśni Kegla − jak je wzmocnić?

Systematyczne ćwiczenia mięśni dna miednicy poprawią ich kondycję i kontrolę nad cewką moczową podczas wysiłku. Aktywizuje się je poprzez systematyczne napinanie i rozluźnianie. Zestaw ćwiczeń i ich częstotliwość dobiera się indywidualnie, w zależności od historii choroby. Dla niektórych lepiej sprawdzą się te wykonywane w pozycji siedzącej lub leżącej, innym zaleca się ćwiczenie na stojąco lub w chodzie. 

Sprawdź też, jak ćwiczyć mięśnie Kegla w artykule: Po co i jak ćwiczyć mięśnie Kegla? 4 korzyści dla zdrowia i… sypialni.

 

Wskazówka

Za najkorzystniejsze uznaje się skurcze trwające 3 sekundy, 3 razy dziennie w seriach po 10-20 powtórzeń, przez co najmniej 3 miesiące. Ważne! Skurcze wykonujemy na wydechu. Przy ćwiczeniach nie zaciskaj ud i pośladków, powinny być rozluźnione.

 

Wprawdzie problem nietrzymania moczu po porodzie mnie nie spotkał, ale jestem pewna, że to inwestycja na całe życie. Z wiekiem będzie coraz trudniej utrzymać mięśnie w dobrej formie, a przecież nie chcemy z tego powodu siedzieć w domu, gdy w końcu doczekamy się 60. i będziemy mogły wydawać te zaoszczędzone miliony z emerytury. Niewątpliwie wielką zaletą tych ćwiczeń jest fakt, że nie wymagają specjalnych sprzętów i sal gimnastycznych. Można je wykonywać wszędzie, jak tylko sobie o tym przypomnimy. Jako że problemy z pamięcią to jedne z licznych „dobrodziejstw”, które pozostały mi z okresu ciąży, ustawiłam w telefonie codzienne przypomnienie o ćwiczeniach.

 

Wskazówka

Ćwiczenie tych mięśni nie musi być nudne, wystarczy pamiętać o nich podczas SEKSU Dobrze wyćwiczone mięśnie dna miednicy mogą zwiększyć doznania seksualne – zarówno Twoje jak i partnera. . Orgazm zaś jest jednym z najlepszych ćwiczeń mięśni dna miednicy! 

 

Profilaktyka − co jeszcze, oprócz ćwiczeń?

Najlepiej zawczasu podjąć odpowiednie kroki, aby nie dopuścić do mimowolnego popuszczania lub przyspieszyć leczenie. Niestety, nie ma nic bez wyrzeczeń.

Agnieszka Kawa dodaje, że lekarze i fizjoterapeuci radzą:

  • zachowanie prawidłowej postawy podczas codziennych czynności: np.
    • kichając, krzyżuj nogi i kaszlnij lub kichnij w łokieć,
    • wypróżniaj się mając pod nogami stołeczek, a sikając przyjmij prostą postawę i rozluźnij się,
    • podnoś ciężary z przysiadu, a nie schylając się (to samo tyczy się podnoszenia dzieci),
  • unikanie intensywnych ćwiczeń (zwłaszcza po porodzie). W szczególności kobietom odradza się takich aktywności jak crossfit, dźwiganie ciężkich ciężarów, skoki na trampolinie, a także robienie „klasycznych” brzuszków,
  • unikać używek tj. papierosów, alkoholu i kawy (podrażniają pęcherz),
  • lekkostrawna i bogata w błonnik dieta, aby uniknąć zaparć,
  • zrzucenie nadmiarowych kilogramów.

nietrzymanie moczu po porodzie

Przykre jest to, że problem nietrzymania moczu dotyczy milionów kobiet, ale jako że to „wstydliwy” temat, często zostaje przez kobiety zaniedbany. Wciąż w społeczeństwie panuje przekonanie, że różne dolegliwości poporodowe są normalne i kobieta ma cierpieć, bo „przecież tak nas natura stworzyła”. To jednak nie prawda. Każde nietrzymanie moczu jest nienormalne i wymaga konsultacji z fizjoterapeutą uroginegologicznym. O tym, czym dokładnie zajmuje taki specjalista i jak się przygotować na wizytę, pisałam w artykule: „Fizjoterapia uroginekologiczna – dlaczego warto z niej skorzystać w ciąży?”. Bardzo polecam ten artykuł każdej kobiecie, nie tylko ciężarnej i mającej problemy z nietrzymaniem moczu. To, że jesteś mamą, nie znaczy, że masz zapomnieć o sobie. Dbanie o siebie nie jest egoizmem! Jesteś równie ważna jak reszta członków rodziny!

 

Źródła:

  1. P. Dębiński, Tadeusz Niezgoda, „Klasyfikacja nietrzymania moczu i sposoby leczenia” [w:] Przegląd Urologiczny 2014/5 (87)
  2. lek. S. Bender, lek. J. Borowski, dr n. med. T. Borkowski, dr n. med. C.Torz, prof. dr hab. med. P.Radziszewski, Nietrzymanie moczu [w:] Medycyna po Dyplomie 2011(20); 6(183): 73-80

Więcej artykułów na ten temat

Magdalena Mossakowska