Recenzja kremu przeciwzmarszczkowego ze śluzem ślimaka Velvetin

27. 9. 2019 · Agnieszka Kawa · 4 minuty czytania
  • recenzja
Recenzja kremu przeciwzmarszczkowego ze śluzem ślimaka Velvetin

Lata nieubłagalnie lecą. W przyszłym miesiącu przekroczę magiczną granicę 30 lat. Postanowiłam więc zacząć używać kosmetyków przeciwzmarszczkowych. Zwłaszcza, że na mojej twarzy pojawiły się pierwsze oznaki starzenia skóry. Ostatnio, bardzo dużo dobrego słyszałam o dobroczynnym działaniu śluzu z ślimaka. Zobacz, jakie efekty przyniosło stosowanie kremu przeciwzmarszczkowego z śluzem ślimaka Velvetin.

Krem przeciwzmarszczkowy Velvetin − przeznaczenie i skład

Zgodnie z zapewnieniami producenta, krem Velvetin ma przede wszystkim:

  • Poprawiać jędrność i elastyczność skóry
  • Działać przeciwstarzeniowo
  • Redukować zmarszczki i zapobiegać powstawaniu nowych

Co w składzie ma krem przeciwzmarszczkowy Velvetin?

1. Wyciąg ze śluzu ślimaka − jest to wyciąg ze specjalnego rodzaju ślimaka Helix Aspersa Muller. Jego właściwości znane są już os starożytności. Obecnie, śluz z ślimaka jest podstawowym składnikiem wielu kosmetyków azjatyckich. Ma on działanie regenerujące, ujędrniające i przeciwbakteryjne.  W jego składzie znajduje się:

  • Kolagen i elastyna − białka, które poprawiają sprężystość i jędrność skóry. Dzięki temu ma działanie antystarzeniowe
  • Alantoina − łagodzi podrażnienia i pomaga w gojeniu ran
  • Kwas glikolowy − ma działanie złuszczające naskórek i stymulujące jego odbudowę, rozjaśnia też przebarwienia na skórze
  • Mukopolisacharydy (w tym między innymi: kwas hialuronowy) − głęboko nawilżają skórę
  • Witaminy A, C i E − mają wiele różnych właściwości, w tym m.in. neutralizują działanie wolnych rodników oraz chronią przed słońcem.

Więcej na temat śluzu ślimaka, pisała Ola w artykule: Śluz ślimaka pomaga na trądzik, zmarszczki i przebarwienia

2. Komórki macierzyste z pomarańczy – zwiększają gęstość skóry i zapobiegają przedwczesnemu jej starzeniu się. Więcej o działaniu komórek macierzystych przeczytasz w artykule: Komórki macierzyste w kosmetyce − przyszłość kosmetologii?

3. Olej arganowy − dzięki wysokiej zawartości niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych odżywia skórę i zabezpiecza ją przed przedwczesnym starzeniem

4. Koenzym Q10 – pobudza produkcję i regenerację komórek. Dzięki temu opóźnia ich starzenie się i obumieranie

Co obiecuje producent?

„Cera dojrzała wymaga szczególnej pielęgnacji, która polega na głębokim nawilżaniu, a także na ujędrnianiu i wygładzeniu skóry”. Krem Velvetin, dzięki doskonałej kompozycji składników, wspomaga pielęgnację cery, na której widać oznaki upływającego czasu.”

Velvetin krem przeciwzmarszczkowy

Kilka słów o mojej cerze przed testem kremu przeciwzmarszczkowego Velvetin

Moja cera to dość skomplikowany temat. Oto jej kilka cech:

  • Mieszana − szybko przetłuszczająca się skóra czoła, nosa i brody w połączeniu z suchymi i czerwonymi policzkami stanowi nie lada wyzwanie dla wielu kosmetyków
  • Wrażliwa − wiele kosmetyków sprawia, że moja skóra jest podrażniona i zaczerwieniona. Dlatego wybieram jedynie kosmetyki hipoalergiczne ze sprawdzonym składem
  • Naczynkowa − mam dość kruche naczynka, dlatego pod wpływem różnych czynników (np. atmosferycznych), moje policzki wręcz płoną!
  • Podatna na trądzik − zmiany hormonalne podczas cyklu i nieodpowiednia pielęgnacja prowadzą do niewielkich zmian trądzikowych.

Na czole już mam swoje pierwsze zmarszczki, które staram się zasłaniać długą grzywką. Malutkie pajączki koło oczu i ust zawdzięczam pewnie mojemu radosnemu usposobieniu.

Jak się sprawdził u mnie krem przeciwzmarszczkowy Velvetin?

Krem nie powodował u mnie żadnych podrażnień i zaczerwienień. A moja cera jest bardzo podatna na takie reakcje na nowe kosmetyki. Tutaj niczego takiego nie było!

Już po pierwszym użyciu zauważyłam, że moja skóra jest bardziej napięta i rozświetlona. Po około dwutygodniowym stosowaniu, mogłam już zauważyć lekkie wygładzenie zmarszczek. 

Krem zadział w sposób, w który absolutnie się nie spodziewałam. Mianowice, krem rozjaśnił moje blizny po zmianach trądzikowych. Poza tym, wypryski zdarzały mi się zdecydowanie rzadziej! Najbardziej zaskoczyło mnie to, że moje policzki nie były tak bardzo zaczerwienione.

Jeżeli jednak miałabym zarzucić temu kosmetykowi to to, że niewystarczająco nawilżał moją przesuszoną skórę (zwłaszcza policzki). Dlatego na noc, stosowałam dodatkowo serum nawilżające.

Velvetin krem opakowanie

Zalety:

  • Skuteczność! Krem naprawdę wygładza zmarszczki i napina skórę!
  • Opakowanie – bardzo lubię opakowanie w słoiczkach, bo mam zawsze pewność, że zużyję krem do końca. Poza tym, szklane opakowanie jest bardziej eko
  • Wydajność
  • Neutralny, delikatny zapach
  • Lekka konsystencja kremu, nie zostawia na skórze tłustek warstwy
  • Cera jest bardziej wygładzona i rozświetlona
  • Zmiany trądzikowe były zdecydowanie mniej widoczne, a skóra na policzkach mniej zaczerwieniona

Wady:

  • Zbyt małe nawilżenie – mam skórę mieszaną, która bardzo lubi się wysuszać na policzkach. Niestety, krem nie do końca był w stanie sprostać mojej przesuszonej skórze w tych okolicach. Dlatego, policzki musiałam dodatkowo nawilżać serum odpowiednim serum

Podsumowując: krem przeciwzmarszczkowy Velvetin świetnie sprawdził się jako krem na dzień! Niemniej jednak, na noc moja skóra potrzebuje jednak głębszego nawilżenia!

Ocena końcowa: -5

Więcej artykułów na ten temat

Agnieszka Kawa