Recenzja szamponu z masłem Cupuaçu od Klorane

25. 5. 2021 · Justyna Dystrych · 4 minuty czytania
  • recenzja
Recenzja szamponu z masłem Cupuaçu od Klorane

Produkt do zniszczonych i suchych włosów z jednej strony powinien je odżywić i zregenerować, ale z drugiej nie może ich obciążyć. Przecież oklapnięta, płaska fryzura nie wygląda dobrze nawet przy doskonale nawilżonych kosmykach! Teoretycznie właśnie taki efekt ma dać używanie szamponu na bazie oleju kokosowego i masła Cupuaçu marki Klorane. Jak to wygląda w rzeczywistości? Sprawdziłam to dla Was.

Przeznaczenie i obietnica producenta

Producent zaleca stosowanie szamponu do włosów suchych i zniszczonych. Zgodnie z zapewnieniem na etykiecie produkt głęboko nawilża, regeneruje i wzmacnia kosmyki, które stają się łatwiejsze do stylizacji, lśniące i delikatne. Świetnie sprawdzi się u posiadaczek kręconych i falowanych włosów ze skłonnością do puszenia się.

Skład szamponu

Receptura szamponu jest w pełni biodegradowalna. Jej bazę stanowi woda (Aqua). Najbardziej godne uwagi składniki aktywne w kosmetyku to:

  • masło Cupuaçu (Theobroma Grandiflorum Seed Butter) — regeneruje i głęboko nawilża włosy. Jest bardzo dobrym emolientem, ponieważ zawiera liczne nawilżające kwasy tłuszczowe (stearynowy, palmitynowy, linolowy, oleinowy), fitosterole pobudzające produkcję kolagenu oraz witaminę A i C. Zgodnie z informacją na opakowaniu to składnik pochodzący z organicznych upraw w amazońskich lasach deszczowych,
  • olej kokosowy — odżywia i zwiększa objętość włosów, jak również ma właściwości przeciwbakteryjne i nawilżające. Jednocześnie nie pobudza gruczołów łojowych do wzmożonej aktywności,
  • gliceryna — głęboko nawilża, łagodzi podrażnienia, przyspiesza regenerację uszkodzonej skóry oraz pozwala innym składnikom aktywnym przenikać w głąb skóry i włosów. Ponadto jest naturalnym konserwantem,
  • olej z pestek słonecznika — odżywia, natłuszcza, wzmacnia i dodaje blasku włosom, a poza tym chroni je przed szkodliwym działaniem promieni UV.

Oprócz tych naturalnych, organicznych składników w recepturze szamponu znajdują się inne substancje, które mają na celu zapewnić trwałość kosmetyku, a także zwiększyć przyjemność z jego stosowania:

  • substancje myjące i pianotwórcze: Sodium Trideceth Sulfate (gruntownie oczyszcza skórę i nadaje produktowi kremową konsystencję, ale nie jest zalecany dla kobiet w ciąży ze względu na zawartość tlenku etylenu, potencjalne źródło szkodliwego dioksanu), Sodium Lauroamphoacetate, Sodium Chloride, Cocamide MIPA,
  • substancja antystatyczna i kondycjonująca: Hydroxypropyl Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride,
  • emolienty: Caprylic/Capric Triglyceride, Caprylyl Glycol,
  • emulgator: Behenamidopropyl Dimethylamine,
  • przeciwutleniacze, regulatory pH i konserwanty: kwas cytrynowy (Citric Acid), benzoesan sodu (Sodium Benzoate), witamina E (Tocopherol),
  • substancje zapachowe i barwniki: Caramel, Parfum, Red 40.

Moje wrażenia w czasie stosowania szamponu

Już na samym początku spodobało mi się to, że opakowanie szamponu zostało szczelnie zaplombowane. Moje włosy nie są zniszczone ani suche, ale mimo to z przyjemnością go testowałam. Szampon ładnie pachnie (słodkawo i orzechowo, co prawdopodobnie jest zasługą właśnie masła Cupuaçu, ale i niewielkiego dodatku karmelu) i ma przyjemną, gęstą konsystencję. Po użyciu moje włosy stały się miękkie, odżywione i nawilżone, a poza tym nie plątały się ani nie puszyły. Mimo składu bogatego w oleje kosmetyk nie obciąża kosmyków ani nie zwiększa wydzielania sebum. Ogólnie jestem z niego zadowolona.

Wrażenia mojej mamy

Zastanawiałam się, czy ten szampon faktycznie poradzi sobie z zaspokojeniem potrzeb bardziej wymagających fryzur. Dlatego na potrzeby tej recenzji postanowiłam poprosić o przetestowanie szamponu moją mamę, która ma bardzo suche, cienkie i zniszczone włosy. Po zastosowaniu szamponu moja mama zauważyła, że włosy były mniej splątane niż zwykle, łatwo się rozczesywały, a do tego stały się gładkie, miękkie i nawilżone. Łatwo też poddawały się modelowaniu.

Podsumowanie

  • Szampon jest przeznaczony do włosów suchych i zniszczonych.
  • Produkt zawiera 83% składników pochodzenia naturalnego z ekologicznych upraw.
  • Kosmetyk ładnie pachnie i bezproblemowo się rozprowadza na włosach, jak również jest wydajny.
  • Ze względu na jeden z surfaktantów (Sodium Trideceth Sulfate) kobiety w ciąży raczej powinny zrezygnować z jego stosowania.

 

Moja ocena: 5/5

Justyna Dystrych