Recenzja Vichy Dercos Aminexil Clinical 5 – jak wypadł test ampułek do włosów dla mężczyzn?

2. 1. 2021 · Bartosz Kulczyński · 4 minuty czytania
Recenzja Vichy Dercos Aminexil Clinical 5 – jak wypadł test ampułek do włosów dla mężczyzn?

Łysienie u mężczyzn może mieć różne przyczyny – od genetycznych, przez nadmierny stres i wyczerpanie, po niedobory żywieniowe czy nieprawidłowe stosowanie kosmetyków. Niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z nawracającym, czy stałym i postępującym wypadaniem włosów, skład i badania kliniczne produktu marki Vichy potwierdzają jego wysoką jakość i skuteczność.

Kiedy sięgnąć po ampułki Dercos Aminexil?

Kosmetyk w formie 21 ampułek, po jednej na każdy dzień stosowania, ma za zadanie wzmocnić i zregenerować mieszki włosowe poprzez korzystny wpływ na skórę głowy. Zwykle to właśnie słaby stan skóry odpowiada za to, że włosy są coraz bardziej łamliwe i wypadają. Brak mikrokrążenia prowadzi do tego, że do mieszków włosowych nie są dostarczane substancje odżywcze. Odwodnienie, przesuszenie skóry powoduje natomiast oznaki łupieżu, a nawet łuszczycy czy zwyczajne swędzenie, które z kolei mogą dodatkowo wpływać na pogorszenie stanu włosów już u samej ich nasady.

Ampułki Vichy Dercos Aminexil Clinical 5 to produkt, który stosuje się bezpośrednio na owłosioną skórę głowy. Warto sięgnąć po nie zwłaszcza wtedy, gdy zauważamy różnego rodzaju problemy ze skórą głowy, przez co cierpią również na tym nasze włosy. Produkt można wykorzystać zarówno profilaktycznie, jak i terapeutycznie. Jako specjalista dodatkowo wspomnę, że stres może mieć ogromnie negatywny wpływ na stan włosów – dlatego nie bez powodu także i producent zaleca włączenie terapii szczególnie w okresie wyczerpania psychofizycznego.

dercos technique men aminexil

Substancje aktywne w preparacie Vichy 

Każda ampułka zawiera w sobie skoncentrowane składniki aktywne, które mają za zadanie pobudzać mikrokrążenie skóry głowy, wzmacniać jej odporność na czynniki zewnętrzne oraz zwiększać przytwierdzenie włosów do skóry głowy.

Za opisane wyżej działanie kosmetyku odpowiadają zwłaszcza arginina i kofeina, zwiększające przepływ krwi w skórze i pobudzające funkcje mieszków włosowych. Działanie łagodzące produkt zawdzięcza kwasowi mlekowemu, zaś tokoferol wzmaga  regenerację. Dodatkową zaletą ampułek jest dodatek 1,5% związku zwanego Aminexil. To opatentowany środek leczniczy, często wykorzystywany w dobrej jakości kosmetykach przeciwko wypadaniu włosów. To substancja czynna, która działa konkretnie w mieszku włosowym, przez co już na samym początku wzrostu włosa faktycznie wpływa na jego grubość, odżywienie i zwiększa jego odporność na czynniki zewnętrzne oraz przeciwdziała zniszczeniu mechanicznemu.

Co obiecuje producent?

Na opakowaniu produktu znajdziemy listę efektów, których można oczekiwać po 6-tygodniowej terapii produktem Vichy:

  • Zmniejszenie wypadania włosów,
  • Zwiększenie mikrokrążenia w skórze głowy (dzięki specjalnej końcówce masującej, znajdującej się na aplikatorze),
  • Zwiększenie grubości włosów i ich odporności, a także odporności samej skóry głowy,
  • Przywrócenie równowagi skórze głowy.

Co sądzę o testowanym produkcie?

Produkt Vichy to dla mnie strzał w dziesiątkę, nie tylko z uwagi na jego działanie, ale i przeznaczenie kosmetyku, który otrzymałem do recenzji. Sam borykam się od lat z postępującym, genetycznym łysieniem. Okresowo stosuję różnego rodzaju specyfiki, mające zahamować proces wypadania włosów, ale nigdy nie spotkałem się jeszcze z produktem o tak dobrym składzie. Z punktu widzenia specjalisty widzę, że pracownicy Vichy dobrze znają się na tym, co robią. Kofeina i arginina dodane do kosmetyku to związki, których działanie stymulujące funkcje skóry zostało nie raz już potwierdzone.

Ogromnym pozytywnym zaskoczeniem jest dodatek substancji zwanej Aminexil, co czyni z testowanego przeze mnie kosmetyku produkt apteczny, terapeutyczny. Kwas mlekowy zawarty w ampułkach Vichy z kolei pozwala realnie odczuć, że działają one na skórę regulująco i kojąco. Na sam koniec muszę przyznać, że aplikacja nie sprawiła mi żadnych kłopotów, a końcówka masująca skórę głowy bardzo ułatwia zadanie. Dotychczas wszystkie produkty musiałem wsmarowywać w skórę palcami, co nie do końca było dla mnie wygodne.

Podsumowanie – czy polecam ampułki?

Podsumowując – jestem zadowolony z działania ampułek zwłaszcza że sam jestem mężczyzną borykającym się z problemem łysienia. Będę wracać do tego produktu w ramach kuracji podtrzymującej głównie z uwagi na:

  • Bardzo dobry, faktycznie terapeutyczny skład,
  • Wygodną formę aplikacji,
  • Aplikator pozwalający na jednoczesne nakładanie produktu i masowanie skóry głowy,
  • Widoczne efekty już po pierwszej kuracji.

Końcowa ocena: 5/5

Bartosz Kulczyński