Relacje dorosłych dzieci z rodzicami − jak je ułożyć zaraz po ślubie, by były zdrowe?

16. 1. 2018 · Natalia Klonowska · 4 minuty czytania
  • psychologia
Relacje dorosłych dzieci z rodzicami − jak je ułożyć zaraz po ślubie, by były zdrowe?

Wraz z usamodzielnieniem się dzieci, zmienia się − a raczej powinna się zmienić − ich relacja z rodzicami. Niestety, nie zawsze tak się dzieje. Bardzo często, między rodzicami a dorosłymi dziećmi pozostaje nieprzecięta w porę pępowina. Na czym polega toksyczna relacja z rodzicami? Jak może wpływać na relację małżeńską? W końcu − jak odciąć pępowinę, żeby nie bolało i jednej, i drugiej strony?

Relacje dorosłych dzieci z rodzicami − jak je poukładać?

Rodzice często są dla dzieci opoką i przyjaciółmi. Mówi się, że dla rodzica dziecko, zawsze pozostanie dzieckiem, nie ważne, ile będzie miało lat. To wspaniała relacja, o ile nie przechodzi w permanentną ingerencję w Twoje dorosłe życie. Czasami zdarza się, że spojrzenie rodziców na Ciebie i ich zachowanie nie pozwalają „uwolnić się” od wpływu, jaki na Ciebie mają.

szczęśliwa matka z córką

Kiedy dorastasz, przechodzisz okres buntu. Jest to czas, kiedy potrzeba bycia niezależnym oddziela Cię od rodziców i jest to potrzeba rozwojowa, coś koniecznego. To najlepsza pora na podkreślanie pewnych granic, dokonywanie rozróżnień i kształtowanie własnego światopoglądu.

Właśnie wtedy zaczynasz podejmować własne decyzje i patrzeć na świat nie tylko poprzez pryzmat tego, co widzą i uważają Twoi rodzice, ale także na podstawie obserwacji i doświadczenia swojego i innych (przyjaciół, znajomych, ludzi, którzy Cię inspirują).

Toksyczny związek − co to znaczy?

Związek z rodzicami to jedna z najważniejszych relacji w Twoim życiu. Ale nie zawsze dobrze ona funkcjonuje.

Problem zaczyna się wtedy, gdy:

  • rodzic za wszelka cenę pragnie Cię zatrzymać dla siebie − chce czuć się potrzebny, rodzicielstwo okazało się celem jego życia, widzi w Tobie bezbronną, nieporadną istotę
  • Twój rodzic tak bardzo chce być dla Ciebie autorytetem, że nie potrafi Ci zaufać i Cię zrozumieć
  • matka czy ojciec stawia się na pozycji osoby wszechwiedzącej i rygorystycznej,  przez co trudniej uwolnić się od tej niezdrowej relacji
  • omawiasz każdy problem z matką lub ojcem i tym samym podkreślasz swoją bezradność − nawet w najdrobniejszych sprawach

matka idąca z córką

Bardzo często konsekwencją toksycznej relacji jest to, że:

  • jako dorosła osoba przenosisz do związku lęki, obawy, pragnienia rodziców
  • pogarsza się relacja Twoja z partnerem czy partnerką, narastają konflikty w Twoim związku
  • narasta w Tobie poczucie bezsilności − Twoje życie jest uzależnione od zdania i decyzji rodziców
  • jeśli ingerencja rodziców jest czymś, na co się nie godzimy − pojawiają się ciągłe kłótnie, pretensje, wyrzuty, upomnienia i żal ze strony rodziców

niepozozumienie w rodzinie - toksyczna relacja

Bezbolesna separacja − jak przekształcić destrukcyjne relacje w coś pozytywnego?

W dużej mierze zmiana typu relacji i wprowadzenie do niej równowagi zależy od Ciebie. To Ty musisz wyznaczyć granice, których rodzic nie powinien przekraczać − choć i tak zawsze będzie miał własne zdanie na dany temat. Jeżeli to Twoja teściowa – Twój mąż musi podjąć decyzję i porozmawiać z matką. Nigdy na odwrót! Bo sprawy mogą przybrać jeszcze gorszy obrót. Nie jest to kwestia jednej rozmowy, ale reagowania na bieżąco w każdej sytuacji.  Zobacz, jak poukładać swoje relacje z teściową w moim tekście: „Teściowa mnie nie lubi!”. Jak obłaskawić matkę męża?

starsza kobieta grożąca młodszej

Skłonność do ingerowania w życie dorosłego dziecka często wynikaz troski oraz chęci bycia potrzebnym. Dlatego najlepiej nie mieszać rodziców w problemy (codzienne, małżenskie itp.), jeżeli nie ma takiej potrzeby. Warto podkreślić swoją zaradnośc i niezależność – dzięki temu Twoi rodzice przestaną się martwić i za każdym razem proponować rozwiązania zgodne z ich przypuszczeniami.

Oczywiście, chęć bycia potrzebnym jest bardzo naturalną reakcją. Natomiast rodzic musi zrozumieć, że  nie rodzisz się po to, żeby nadać sens jego życiu. Jesteś osobnym bytem i uzależnienie od matki czy ojca wpływa krzywdząco na Ciebie, Twojego męża, partnera, a potem na Twoje dzieci.

mężczyzna spędza czas z ojcem

Dobrym rozwiązaniem będzie zachęcanie rodziców do podjęcia pewnych aktywności, które będą sprawiały im radość (np. podróże, gotowanie, ogrodnictwo, szycie, wędkarstwo, książki, muzyka, kino, filharmonia – jest tyle możliwości!). Zachęcanie ich do spotkań towarzyskich, kibicowanie im w nowych przedsięwzięciach, skupienie uwagi na nich odciągnie ich nieco od Twoich problemów i bycia w centrum Twojego świata.

Więcej artykułów na ten temat

Natalia Klonowska