Top olejki do opalania. Czyli jak opalić się na brązowo!

18. 7. 2019 · Aleksandra Anna Wolska · 6 minut czytania
  • kosmetyki opinie
  • ranking
Top olejki do opalania. Czyli jak opalić się na brązowo!

Olejki do opalania to sposób szybką opaleniznę. Ale pamiętaj, żeby stosować je wtedy, kiedy Twoja skóra jest już nieco zapoznana ze słońcem. Tylko stopniowe zmniejszanie filtra SPF sprawi, że opalisz się na brązowo, a nie spalisz raczka. Zobacz, jaki jest najlepszy olejek do opalania według opinii w sieci!

Jaki olejek do opalania wybrać?

Jeżeli olejki do opalania kojarzą Ci się z nadmiernie opalonym ciałem i brakiem ochrony przeciwsłonecznej, to Cię zaskoczę! Czy wiesz, że istnieją olejki z ochroną nawet PSF 50+? Tak! Jeżeli nie lubisz wcierać w skórę ciężkich kremów, mleczek czy balsamów, możesz nałożyć na skórę pielęgnacyjne olejki do opalania. Niektóre z nich, dzięki przyciemniającym pigmentom, sprawią, że Twoja skóra szybciej złapie brązowy kolor.

Suchy olejek, olejek w żelu, czy może naturalny beta-karoten. Zobacz, co dla Ciebie przygotowałam w tym zestawieniu.

Olejki do opalania – opinie

1. Nuxe Sun, brązujący olejek do opalania SPF 30

Mój ranking otwiera mój ulubieniec – a więc brązujący olejek do opalania Nuxe z faktorem SPF 30. Dlaczego jest moim faworytem? Bo ma dość wysoki faktor i najlepiej chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych.

Dodatkowo olejek zawiera w sobie substancje pigmentacyjne, dzięki temu skóra szybko łapie brązowy kolor (nie tylko od słońca).

Po aplikacji na skórę pozostawia na ciele lekko tłustą warstwę, która jednak szybko się wchłania. Nie jest to więc suchy olejek. Pamiętaj o tym, żeby często aplikować go na skórę, żeby utrzymać dobrą ochronę przed słońcem.

„Skóra ładnie, stopniowo się opala, od razu pojawia się brązowy odcień i nie ma mowy o zaczerwienieniu. Cudny zapach i sam efekt wizualny na skórze sprawiają, że ciało wygląda wyjątkowo apetycznie, po opalaniu zaś nie dokucza przesuszenie czy podrażnienie bo olejek pielęgnuje i intensywnie nawilża”

− pisze Kaczka z piekła rodem.

Nuxe Sun brązujący olejek do opalania w butelce

2. Nuxe Sun, olejek brązujący do opalania twarzy i ciała SPF 10

Kolejny olejek brązujący pochodzi z tej samej rodziny, czyli Nuxe Sun. Miałam przyjemność testować go na własnej skórze. O moim teście możesz przeczytać w recenzji: Słoneczna wyprawka! Recenzja zestawu NUXE SUN.

Jak wspominałam, olejek ma bardzo przyjemną konsystencję i obłędny, wakacyjny zapach. Pozostawia na skórze lekki, brązowy koloryt. Najlepiej jednak stosować go już na opaloną skórę, żeby nie doprowadzić do poparzenia słonecznego. Filtr SPF 10 nie chroni skóry zbyt długo.

Podobnie, jak poprzednik, olejek brązujący jest bardzo poręczny w aplikacji – ma atomizer, dzięki któremu możesz łatwo rozprowadzić go po ciele.

Nuxe Sun olejek brązujący do opalania SPF10 w sprayu

3. Iwostin Solecrin, suchy olejek w sprayu SPF 30

Ten suchy olejek w sprayu to idealne rozwiązanie dla osób posiadających skórę wrażliwą i skłonną do alergii. Oparty jest o przebadane dermatologicznie składniki. Dobrze nawilża skórę, dzięki olejkowi z awokado i ekstraktowi z aloesu. Skórę chroni też przed uszkodzeniami witamina E. Ma też dość wysoki faktor ochrony przeciwsłonecznej – aż SPF 30.

Olejek naprawdę bardzo łatwo rozprowadza się na skórze. Wystarczy tylko spryskać nim ciało, a olejek od razu się wchłania. Nie ma więc najmniejszego problemu z jego aplikacją, także u dzieci powyżej 3. roku życia.

„Produkt wchłania się od razu po aplikacji, nie pozostawia żadnej tłustej, czy lepkiej warstwy. Jedynie go czujemy, ponieważ ma piękny zapach. Właśnie tego typu produkty przeciwsłoneczne lubię najbardziej i najlepiej się u mnie sprawdzają”

− pisze autorka bloga Life by Marcelka.

Iwostin Solecrin suchy olejek w sprayu SPF 30

4. Ziaja Sopot Sun, suchy olejek w żelu do opalania SPF 20

Osobiście nie przepadam za konsystencjami oleistymi, a więc nie jestem też fanką tradycyjnych olejków. Dlatego bardzo podoba mi się pomysł Ziai, która posiada w swoim asortymencie olejek do opalania z żelu. Genialna konsystencja kosmetyku sprawia, że jego nakładanie jest niezwykłą przyjemnością – nie klei się i nie pozostawia tłustych plam.

Olejek pozostawia aksamitną powłokę, która wręcz utrudnia przyklejanie się piasku do ciała. Ma średnią ochronę przeciwsłoneczną – SPF 20. Co więcej, olejek jest wodoodporny, ale pamiętaj, że nawet mimo takich zapewnień producenta, po każdej kąpieli w wodzie warto nałożyć na skórę nową warstwę kosmetyku ochronnego.

Ziaja Sopot Sun suchy olejek w żelu do opalania

5. Pharmaceris S, suchy olejek ochronny na mokrą i suchą skórę SPF 50+

Najlepszą ochronę słoneczną spośród wszystkich kosmetyków z tej listy zapewni Ci suchy olejek ochronny Pharmaceris S. Faktor SPF 50+ to bloker słoneczny, który przez 2 godziny świetnie zabezpieczy Twoją skórę przed słońcem.

Być może powiesz: no dobrze, ale jak się opalić na brązowo, skoro mam na sobie faktor 50+? Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że w tym roku opalałam się z faktorem SPF 70 (oczywiście taki faktor jest jedynie zabiegiem marketingowym – ochrona 50+ jest najwyższą możliwą ochroną, a więc wszystkie SPF 100 czy SPF 70 to tylko reklamowy wabik), i nigdy nie miałam tak pięknej brązowej opalenizny! I to od razu brązowej. A wszystko to dzięki temu, że wysoka ochrona przeciwsłoneczna sprawiła, że nie poparzyłam mojej jasnej skóry, a jedynie przyzwyczaiłam ją do słońca.

Ale wracając do kosmetyku Pharmaceris S. Suchy olejek rozprowadza się na skórze za pomocą atomizera. Od razu się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy. Możesz stosować go na mokrą, jak i suchą skórę. Jest doskonały dla alergików i osób ze skórą wrażliwą.

„Nie czułam żadnej lepkości na skórze, ani uczucia czegoś lepiącego, jedynie co to lekkie błyszczenie. To taka przyjemna warstewka, dająca uczycie nawilżenia”

− pisze na swoim blogu Goldona.

Pharmaceris S suchy olejek ochronny na mokrą i suchą skórę

6. DIADERMA, olejek marchewkowy

Marchewka i karoten zapewniają piękną i długotrwałą opaleniznę. A czy wiesz, że zamiast szklanki soku marchewkowego może nałożyć na skórę olejek marchewkowy? Olejek ten nie tylko podkreśli ciepłą, brązowawą opaleniznę, ale i zrobi wiele dobrego dla Twojej skóry. Posiada naturalną ochronę przed prominiowaniem UV (faktor jednak nie jest bardzo wysoki). Dodatkowo Twoja skóra będzie dobrze odżywiona i nawilżona. Olejek marchewkowy chroni przed fotostarzeniem się skóry i wolnymi rodnikami.

Może więc zamiast tradycyjnych kosmetyków, zdecydujesz się na naturalną ochronę przed słońcem z olejkiem z marchwi.

Olejek ma pomarańczową barwę, która pozostaje nieco na skórze. Przez to będzie wyglądać na bardziej opaloną. Jest jednak dość tłusty – to tradycyjny olejek.

„Skóra powinna być czysta i lekko wilgotna, wtedy olejek lepiej się wchłonie. Można stosować codziennie na twarz, szyję i dekolt. Można używać go również, jako olejek do masażu”

− podpowiada autorka bloga MMHairstyle.

DIADERMA olejek marchewkowy

Więcej artykułów na ten temat

Aleksandra Anna Wolska