12 powodów, dlaczego suche, pękające wargi zimą nie są już moim problemem

27. 11. 2017 · Aleksandra Anna Wolska · 6 minut czytania
  • codzienna pielęgnacja
12 powodów, dlaczego suche, pękające wargi zimą nie są już moim problemem

Suche, pękające wargi zimą? Dla mnie to już nie problem. Masło shea, olej rycynowy na usta, a może maść witaminowa co działa najlepiej? Oto 12 sposobów na piękne i nawilżone wargi podczas zimna i mrozów!

Moje sprawdzone sposoby na suche, pękające wargi zimą

Kiedy byłam małą dziewczynką, popękane usta były dla mnie nieodzownym elementem zimowego krajobrazu. Pękające kąciki ust i krwawiący brzeg dolnej wargi… grrr! Jeszcze mną wstrząsa na samą myśl o tym koszmarze.

Całe szczęście z wiekiem nauczyłam się, że podobnie jak dłonie w zimie usta wymagają specjalnej troski. Od paru lat kieszeń każdej z moich zimowych kurtek wypełniona jest magicznymi eliksirami, które pomagają mi utrzymać odpowiednio nawilżone wargi.

1. Peeling cukrowy na usta i oliwa z oliwek

Pierwszą i najważniejszą rzeczą przed nałożeniem jakiejkolwiek pomadki czy jest wykonanie słodkiego i delikatnego peelingu. Usunie suchy naskórek z ust i dobrze je nawilży.

Scrub możesz kupić w drogerii lub wykonać go sama w domu. Żeby zrobić domowy peeling cukrowy, 1 łyżkę cukru (najlepiej trzcinowego) zmieszaj z 1 łyżką oliwy z oliwek. Tak powstałą masę wcieraj przez około 2 minuty w usta, aż cały suchy naskórek zniknie. Na koniec przemyj buzię ciepłą wodą i posmaruj usta oliwą z oliwek.

2. Masło shea

Naturalne bogactwo afrykańskiej ziemi, masło shea, bogate jest w kwasy nienasycone i regenerujące skórę witaminę E oraz prowitaminę A. Masło shea bardzo długo utrzymuje się na ustach. Nierozgrzane dość ciężko się rozsmarowuje, ale równie ciężko usunąć je podczas jedzenia czy picia.

Masło shea możesz kupić w dużych opakowaniach w bardzo przystępnej cenie. Mój sposób na ochronę ust? Przekładam odrobinę masła shea do małego zakręcanego słoiczka i trzymam je zawsze w kieszeni kurtki lub w torebce.

Masło shea

3. Blistex Intensive

Ten niedrogi balsam świetnie działa, gdy moje suche usta są podrażnione i spierzchnięte. Pewnie znasz to uczucie, gdy obliżesz wargi na mrozie lub wietrze – wtedy naprawdę niewiele środków jest w stanie przynieść ulgę.

Blistex ma w składzie kamforę i olejek miętowy, przez co zaraz po nałożeniu możesz czuć delikatne pieczenie. Jest to jednak tylko pierwsze wrażenie. Po minucie poczujesz przyjemną ulgę, a wargi przestaną Cię piec i szczypać.

4. Olej kokosowy

W moim domu olej kokosowy kupuje się na kilogramy. Używam go nie tylko jako zamiennika oliwy i innych tłuszczów roślinnych, ale przede wszystkim jest częścią już chyba wszystkich moich rytuałów pielęgnacyjnych. Nic więc dziwnego, że stosuję także jako zamiennik balsamu. Dobrze nawilża i nie ściera się szybko.

Podobnie jak mało shea przekładam go do zazwyczaj do malutkiego, zakręcanego pojemniczka, który zawsze mam pod ręką.

Olej kokosowy

5. Stara, dobra wazelina

Wazelina to naturalny sposób na natłuszczenie i zmiękczenie naskórka. Nie wchłania się, więc długo pozostaje na powierzchni skóry.

Dobrze sprawdzi się zwłaszcza w sytuacji, gdy masz popękane usta. Jej jedyną wadą jest to, że szybko znika z ust przy kontakcie z brzegiem szklanki czy jedzeniem. Dlatego pamiętaj, że jeśli chcesz nawilżać usta wazeliną, powinnaś stosować ją przynajmniej kilkanaście razy dziennie.

6. Witamina B2 i B12

Z popękanymi ustami i kącikami ust możesz także walczyć od środka. Tzw. zajady i przesuszone usta mogą być objawem niedoboru witaminy B2 lub B12. W naturalny sposób witaminy z grupy B możesz przyswoić, jeśli uzupełnisz swoją dietę np. o drożdże, wątróbkę, jajka czy migdały.

7. Maść z witaminą A

Pamiętam zimę, kiedy moje popękane usta dawały mi nieźle popalić. Wtedy w desperacji udałam się do apteki i prosiłam farmaceutkę o pomoc . Pani wyciągnęła z półki małą tubeczkę, która kosztowała niecałe 4 zł! Była to maść z witaminą A. Swoją drogą to także świetny środek nazajady!

8. Scukrzony miód

Kolejny sposób na ochronę, nawilżenie i peeling do ust w jednym. Wystarczy, że weźmiesz odrobinę naturalnego, scukrzonego miodu i wmasujesz go w usta. Potem przemyj je ciepłą wodą i natrzyj oliwą z oliwek lub innym balsamem.

Miód jest fantastycznym, naturalnym peelingiem, a także jednym z najlepszych humektantów, jaki znany jest kosmetyce naturalnej.

Scukrzony miód

9. Balsam Reve de Miel

Balsam Reve de Miel delikatnie zmiękcza usta i pozostawia je w dobrej kondycji, a jednocześnie nie sprawia, że są zbyt tłuste. W jego składzie są tylko naturalne składniki i olejki roślinne. Może stanowić dobrą bazę pod pomadkę – lekko lepka konsystencja sprawi, że ta będzie się dobrze trzymać.

10. La Roche-Posay Cicaplast

La Roche-Posay Cicaplast działa podwójnie. Po pierwsze, dostarcza wyschniętym ustom wody i nawilża je dzięki zawartemu w nim pantenolowi, po drugie, dzięki zawartym w swoim składzie lipidom zatrzymuje wodę w naskórku i nie pozwala mu się ponownie odwodnić. Jest bardzo delikatny i polecam Ci go, jeżeli nie lubisz zbyt tłustych kosmetyków do ust. Przede wszystkim jednak działa jak dermokosmetyk i jest bezpieczny nawet dla skóry, która na nowe kosmetyki reaguje alergicznie.

11. Olej rycynowy na usta

Że jak?! O tym, że olej rycynowy świetnie działa na porost rzęs i brwi pewnie nie raz już słyszałaś, ale czy wiedziałaś, że ten olejek dobrze odżywia także usta? O tak. Olej rycynowy możesz stosować jako lekarstwo na wyschnięte usta.

Przed snem posmaruj usta olejkiem rycynowym i pozostaw go na całą noc. Rano przemyj je wodą. Uwaga! Olejek rycynowy ma właściwości przeczyszczające, dlatego lepiej nie oblizuj warg.

Olej rycynowy na usta

12. Woda, woda i jeszcze raz woda!

Najczęstszym powodem wyschniętych i pękających ust jest… odwodnienie organizmu. Dlatego najważniejszym powodem, dla którego moje usta nie cierpią w okresie zimowym, jest dobre nawodnienie organizmu. Wyschnięte i pękające usta mogą być sygnałem, jaki daje Ci Twój organizm. Widocznie nie dostarczasz mu wystarczającej ilości płynów.

Pamiętaj, aby regularnie pić wodę lub niesłodzoną czarną lub zieloną herbatę. Dziennie powinnaś wypić około 2 litrów wody. Co więcej, na każdą filiżankę kawy powinnaś wypić 3 filiżanki wody. Kawa odwadnia organizm, dlatego musisz uzupełnić płyny. Wodę powinnaś pić cały dzień regularnie – po kilka łyków w ciągu godziny. Niestety nadrabianie niedoboru wody i wypijanie naraz 1,5 litrowej butelki nie będzie miało zbyt dobrego wpływu na nawodnienie Twojego organizmu.

 
 

Więcej artykułów na ten temat

Aleksandra Anna Wolska