Jak być dobrym ojcem i nie zwariować?

19. 6. 2019 · Agnieszka Kawa · 5 minut czytania
Jak być dobrym ojcem i nie zwariować?

Tatusiowie coraz bardziej liczą się w wychowaniu dziecka. Coraz częściej angażują się i szukają informacji, jak być dobrym ojcem. Nie ma uniwersalnego podręcznika, który powie Ci, jak być dobrym tatą. Dla każdego znaczy to coś innego. Zobacz, czym według mnie cechuje się dobry tata.

Tata w końcu się liczy!

Zawsze się pamięta o Dniu Mamy. Datę 26. maja zna każdy. Jeżeli jednak zapytasz o Dzień Ojca, to poprawną odpowiedź już nie usłyszysz tak często. Dlaczego tak jest?

Jeszcze nie tak dawno, zajmowanie się dzieckiem było zajęciem typowo kobiecym. Prawdziwy mężczyzna miał zarabiać na dom, a nie wychowywać dzieci. Czasem miał jedynie za zadanie je dyscyplinować.

Na szczęście, wzorzec ten z roku na rok się zmienia. Widok taty z wózkiem nikogo już chyba nie dziwi. W końcu pozwolono ojcom cieszyć się rodzicielstwem. Nareszcie włączanie się w wychowanie swoich dzieci nie jest żadną ujmą dla mężczyzny!

Pojawia się coraz więcej blogów skierowanych do ojców, a w niektórych miejscach publicznych są już toalety dla rodzica (a nie mamy!) z dzieckiem. I nagle okazuje się, że rodzicielstwo nie jest zarezerwowane tylko dla kobiet, a ojcowie są równie ważni i potrzebni dziecku!

jak być dobrym ojcem

Dobry ojciec − cechy wyróżniające

Kiedy piszę ten artykuł, zastanawiam się, co wyróżnia dobrego tatę. Wybrałam moim zdaniem kilka kluczowych cech, które są niezwykle istotne w rodzicielstwie.

Jakie cechy ma dobry tata?

  • Cierpliwość – tak, każdemu kto ma dziecko, nie musze chyba tłumaczyć, dlaczego…
  • Empatia – wczucie się w sytuację innej osoby, próby znalezienia przyczyn „niewłaściwego” zachowania u dziecka, zamiast krzyczenia i karania
  • Umiejętność słuchania – słuchanie jest jedyną drogą do zrozumienia drugiego człowieka
  • Odpowiedzialność – po prostu: branie odpowiedzialności za to „co się stworzyło”, ale także umiejętność przyznania się do błędu i naprawienia go

Często świeżo upieczonemu tacie wydaje się, że musi mieć jakieś specjalne predyspozycje do bycia dobrym ojcem. Musi „mieć podejście do dzieci”. A jak się tego nie ma, no to wszystko stracone.

Ale przecież mało kto rodzi się „z podejściem do dzieci”! Czy to jest coś, czego się można nauczyć? A jeżeli tak, to jak? Po prostu – przebywając z dzieckiem! Jeśli myślisz, że kobiety posiadają jakiś wrodzony zmysł macierzyństwa, to się mylisz. Nikt się nie rodzi z wiedzą, jak przebierać pieluszkę dziecku i wychować go na dobrego człowieka. Tego się uczymy. Przez całe życie. Często na błędach. Trzeba się tylko odważyć!

jak być dobrym tatą

Jak być dobrym tatą?

Dobry ojciec musi przede wszystkim być. Tak po prostu. Być przy dziecku i dla dziecka. Poświęcać mu czas i pełną uwagę. Tata powinien być obecny od samego początku. Od chwili poczęcia po szkołę rodzenia i poród.

Nieważne, czy zdecydujecie, że ma być przez cały czas porodu, czy nie. Od jakiegoś czasu, w niektórych szpitalach w Polsce, po cesarskim cięciu, noworodek jest zanoszony tacie do kangurowania „na klacie”. Jest to moim zdaniem cudowny sposób na to, żeby tata mógł nawiązać kontakt z dzieckiem od momentu narodzin. Mój parter wspomina ten moment z niespotykanym dla niego wzruszeniem.

Tata powinien wstawać do dziecka w nocy, przebierać je i karmić (oczywiście w miarę możliwości).  Usypiać, prowadzić za rękę i pokazywać świat.

Dlaczego takie to ważne? Znam niestety wielu ojców, którzy uważają, że nie umieją się obchodzić się z niemowlakiem. Panowie myślą, że dopiero później nawiążą relację z „rozumnym już” dzieckiem. Niestety, często później jest dużo trudniej nadrobić ten czas, bo maluch chce jednak tylko „do mamy”. Dlatego zachęcam do tego, żeby uczestniczyć w życiu dziecka od samego początku. Nawet się nie obejrzysz, jak Twój mały niemowlak zacznie chodzić i mówić. Dobrze wtedy, żebyście już wtedy umieli ze sobą rozmawiać!

Jak być dobrym ojcem? Poradnik mojego partnera

Nie wiedziałam, jak napisać ten artykuł. Długo się za niego zabierałam. Próbowałam delikatnie podpytać mojego partnera o to, jak być tatą i coś z niego wycisnąć. Ale on jest raczej z tych, co nie lubią mówić o uczuciach. On je okazuje. Każdego dnia. Zwłaszcza swojej córce. Jak? Rozmawia z nią. Śpiewa, tańczy. Codziennie czyta wieczorem książeczki na dobranoc. Przez całe 2 dni buduje jej wymarzony plac zabaw. Odsysa katar i robi nielubianą inhalację. Przebiera pieluszki i codziennie ją kąpie. W dzień przed romantyczną podróżą „we dwoje”, stwierdza, że nie wytrzyma kilka dni bez niej i dokupuje jej bilety lotnicze.

Mój partner pewnie nie jest w stanie pięknymi słowami powiedzieć, co dla niego oznacza być dobrym tatą. On nim po prostu jest.

dobry ojciec cechy          

Jak być dobrym ojcem po rozwodzie?

Wielu ojców zastanawia się, jak być dobrym ojcem po rozwodzie. Moim zdaniem da się to zrobić. Jak? Po pierwsze, rodzice muszą pozostać ze sobą w dobrych kontaktach. Dziecko powinno wiedzieć, że pomimo rozwodu darzą się wzajemnym szacunkiem. To daje nie tylko poczucie bezpieczeństwa, ale uczy dziecka budowania dobrych relacji międzyludzkich.

dobry ojciec

Jak być wystarczająco dobrym ojcem?

Nie da się być idealnym rodzicem. Pamiętaj jedno: dla swojego dziecka zawsze jesteś wystarczająco dobrym tatą. Choćbyś nie wiem, jak bardzo „się starał”, żeby było inaczej, w oczach swojego dziecka zawsze będziesz najlepszy. Bo ono nie ma innego taty. Dlatego tak ważne jest, żebyś był dla swojego dziecka oparciemi wzorem. Pamiętaj, że dziecko uczy się przez naśladownictwo. Dlatego ono widzi, jak traktujesz mamę czy kolegów, a następnie to kopiuje. Pamiętaj o tym! Rodzicielstwo to ogromna odpowiedzialność. Ale to też ogromna frajda!

Kończąc ten artykuł, podjęłam ostatnią próbę i zapytałam mojego partnera jak, według niego, być dobrym tatą. On, w charakterystyczny dla niego, oszczędny sposób, odpowiedział: „Trzeba chcieć… i nie oczekiwać nic w zamian”.

Agnieszka Kawa