Zabawy zimowe dla dzieci. Czyli w co się bawić na śniegu?

31. 1. 2019 · Magdalena Mossakowska · 6 minut czytania

Sezon zimowy jeszcze się nie skończył, więc szansa na zabawę na śniegu jest wciąż duża! Taka forma aktywności znakomicie wpływa na budowanie odporności u dzieci. Wystarczy tylko dobry kombinezon i krem ochronny. A potem można zacząć zimowe szaleństwo.

Zimowe zabawy ruchowe dla dzieci − przykłady zabaw

Temperatura na minusie, śnieg po kostki, czyli pozostało tylko założyć buty i lecieć na zewnątrz… Tylko pytanie: w co się bawić? Oto kilka moich pomysłów!

Zabawy ruchowe o tematyce zimowej

1. Lepienie bałwana

Czyli klasyka gatunku! Lepienie bałwana to dla niejednego malucha tradycja, więc oddaję mu zasłużone pierwsze miejsce wśród zimowych zabaw na śniegu. Warto przy tym pamiętać o dekoracyjnych akcesoriach: marchewka i kamyczki do oczu i guzików zadowolą małych estetów i sprawią, że ulepione dzieło bardziej będzie przypominać bajkowych bohaterów.

zimowa zabawa lepienie bałwana

2. Rzucanie śnieżkami

Kolejny klasyk. Im więcej osób, tym większe wrażenia (ale też więcej śniegu za kołnierzem). O ile śnieg jest lepki, śmiało można dać upust dziecięcej energii i urządzać bitwę na śnieżki. Jeśli opady śniegu są obfite, można rozszerzyć zabawę o budowę śnieżnych fortyfikacji i murów obronnych.

rzucanie śnieżkami - zabawa zimowa dla dzieci

3. Sanki i ślizgacze

Temat w zasadzie nie wymaga rozszerzenia. Weź jednak pod uwagę, że sanki są bardziej praktyczne niż jabłuszka do zjeżdżania czy inne ślizgacze, bo sprawdzają się też na płaskim terenie. Jeśli umawiacie się ze znajomymi, możecie zorganizować wyścigi rodziców ciągnących sanki z pociechami. Gwarantuję, że dzieciaki będą piszczały z zachwytu.

zabawa na sankach w zimie

4. Robienie aniołków na śniegu, rysowanie patykiem po śniegu

Kiedy minie ochota na robienie kolejnych aniołków na śniegu, dobrze sprawdzi się patyk w roli pędzla. Można rysować i pisać dowolne wyznania na śniegu, a potem wszystko uwiecznić na zdjęciu: maluch leżący na śniegu, który robi aniołka, a obok napis z jego imieniem lub śmiesznym komentarzem − świetna pamiątka z zimowych harców.

aniołki na śniegu

5. Łyżwy

Przy małych dzieciakach lodowisko może zastąpić mała ślizgawka pod blokiem. Można samodzielnie wyślizgać śnieg, albo przygotować „lodowisko” dzień wcześniej − wystarczy wylać wodę (zadbaj, żeby było to z dala od chodników). Starsi zawodnicy docenią podświetlone lodowisko i muzykę w tle. Świetny sposób na wspólne spędzanie czasu.

łyżwy i gra w hokej na lodzie

6. Rzucanie śnieżkami do celu

Wersja minimalistyczna, nie wymaga żadnych dodatkowych sprzętów, a jedynie znalezienie dobrego celu do rzucania. Może to być pień drzewa albo ściana garażu. Wygrywa ten, kto odda więcej celnych rzutów we wcześniej ustalone miejsce. Zarys tarczy można obrysować śniegiem, albo wcześniej wydrukować w domu i przykleić do drzewa. Dobrą alternatywą będzie zwykle wiadro, do którego można wrzucać śnieżki.

lepienie śnieżek

7. Szukanie skarbów w śniegu

Dowolne przedmioty (mogą to być np. gumowe zabawki do kąpieli) umieszczamy w śniegu, w tajemnicy przed dziećmi. Zabawa polega na tym, żeby znaleźć wszystkie schowane przedmioty. Jeśli dzieci jest więcej, wygrywa osoba, która znajdzie ich więcej albo która zrobi to pierwsza. Można też wypróbować wersję „zimno-ciepło”, jeśli dzieciaki będą miały problem ze znalezieniem skarbów.

8. Kulig

To nie jest szybki pomysł na zabawę po pracy i jego organizacja wymaga trochę wysiłku i czasu, ale zapewniam, że warto. Jeśli śniegu będzie sporo, możesz zebrać paczkę znajomych z dzieciakami i zorganizować kulig zakończony ogniskiem.

 

 

To są podstawowe zimowe zabawy dla dzieci, które uskuteczniamy tej zimy. Każda z nich daje wiele możliwości modyfikacji, tak, aby za każdym razem dziecko poznawało coś nowego. Jednak prawda jest taka, że dzieciakom niewiele potrzeba do szczęścia, kiedy śnieg przyjemnie skrzypi pod nogami. Największą radością jest... sam śnieg! Niech nie zaskoczy Cię, jak wiele ciekawych pomysłów na zabawy ze śniegiem w roli głównej mają Twoje szkraby.

Zimowe zabawy na śniegu − jak się przygotować?

Zanim wyjdziesz z dzieckiem na zewnątrz w zimie, przygotuj dobry, tłusty krem, który ochroni twarz malucha niczym najlepszy kombinezon. Wybór jest spory. Już od pierwszych dni życia dziecka można stosować np. krem odżywczy Mustela Bebe. Ma świetny skład, mocno nawilża i odżywia. To był mój pierwszy krem dla córki i byłam bardzo zadowolona. Pisałam o nim w artykule: Mama testuje krem odżywczy Mustela Bebe z Cold Cream [RECENZJA].

„Zimowa pielęgnacja skóry wymaga dobrania odpowiednich kosmetyków. Jeśli za oknem panuje mróz warto postawić na tłusty i odżywczy krem zarówno dla siebie jak i dla dziecka. Pamiętaj, że skóra malucha jest dużo mniej odporna na wpływ zimna niż skóra osoby dorosłej i łatwo ulega przesuszeniu czy odmrożeniu. Krem na zimę powinien też zawierać filtr o wysokim faktorze ochrony przeciwsłonecznej − słońce szkodzi naszej skórze również zimą!”

− ostrzega lekarz dermatolog, Aleksandra Malewska.

odpowiedni ubiór na zimową zabawę na śniegu

Z kolei, u nieco starszych niemowlaków, powyżej 6. miesiąca życia można wypróbować krem ochronny Sopelek  ma pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka. Ten kosmetyk sprawdzi się nawet przy największych mrozach. I jeszcze propozycja dla najbardziej wymagającej skóry, czyli krem barierowy Emolium. Przeznaczony jest dla dzieci powyżej 3. roku życia i chroni szczególny w sposób wrażlią i suchą skórę, skłonną do podrażnień i zmian atopowych.

Porządny kombinezon może uchronić malucha przed przeziębieniem. Jednak lepiej nie przesadzaj z ilością warstw ubrań − przegrzanie dziecka, jest równie groźne, co zbyt lekki strój. Warto jednak pamiętać o rzeczach na zmianę. Mam na myśli przede wszystkim rękawiczki, które szybko mogą przemoknąć od śniegu, o ile nie masz rękawiczek śniegowych. Czasem dobrze zabrać też ze sobą dodatkowa czapkę czy bluzę, szczególnie jeżeli śnieg wpadnie pod kurtkę. Jeżeli wybierasz się z na zimowy spacer nieco dalej, dzieci docenią termos z ciepłym kompotem lub małe przekąski.

Czy wybierzesz się na zabawy ze śniegiem jeszcze tej zimy? Gwarantuję, że dzieciaki będą zachwycone i zachowają to wspomnienie na lata. Wbrew pozorom dzieciństwo trwa zaledwie chwilę, a doświadczenia z tego okresu kształtują nas na całe życie, dlatego warto dbać o takie perełki.