Sposoby na chorobę lokomocyjną u dzieci
Męczy Cię choroba lokomocyjna u dziecka? Są na nią sposoby. Nawet jeżeli nie sprawią, że objawy ustąpią całkowicie, z pewnością pomogą złagodzić dolegliwości tak, aby podróż dla malucha i całej rodziny była w miarę znośna.
Sprawdzone sposoby na chorobę lokomocyjną to:
1. Przed podróżą podaj dziecku lekkostrawny posiłek.
2. Ureguluj tak pasy bezpieczeństwa, żeby za mocno nie ściskały dziecka.

3. Fotelik może być wyposażony w ograniczniki, które zapobiegają bezwładnemu kołysaniu się głowy.
Jeżeli tego nie ma, możesz kupić specjalną poduszkę turystyczną.
4. Posadź dziecko przodem do kierunku jazdy.
Z punktu widzenia bezpieczeństwa bardziej polecane są foteliki obrócone tyłem do jazdy. Jeśli to jednak możliwe, fotelik ustaw w pozycji półleżącej.

5. Ubierz dziecko w miarę lekko.
Postaw na naturalne i oddychające tkaniny, np. bawełna czy len. W zimie przed podróżą ściągnij dziecku kurtkę i czapkę. Zanim samochód się nagrzeje, możesz przykryć je kocem.
6. Nie pozwól dziecku oglądać bajek czy filmów na telefonie lub tablecie.
Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będą audiobooki. Dobrym pomysłem są także gry i zabawy, które rozproszą uwagę dziecka.
7. W podróży róbcie przerwy na odpoczynek i posiłek.
Lepiej parkuj jak najdalej od stacji paliwowej, bo zapach benzyny może działać drażniąco.
8. Jedzenie i picie podawaj podczas przerw, a nie w trakcie jazdy.
Warto podawać dzieciom napój imbirowy, który łagodzi nudności. Unikaj napojów gazowanych.

9. Jeżeli pogoda na to pozwala, uchyl nieco okna lub włącz klimatyzację.
10. Kiedy to możliwe, niech dziecko jedzie na przednim siedzeniu i patrzy przed siebie w jeden punkt, a nie na boki.
11. W przypadku podróży pociągiem, samolotem czy autobusem zarezerwuj wcześniej dobre miejsca do siedzenia.
W samolocie usiądź jak najbliżej skrzydeł. Jeżeli podróżujecie autobusem, wybierz miejsce oddalone od kół pojazdu.
12. Jedź, kiedy dziecko będzie spać!
Z doświadczenia wiem, że najbardziej skutecznym sposobem uniknięcia choroby lokomocyjnej jest takie zaplanowanie podróży, aby dzieci w trakcie jej trwania spały. Na długie podróże najlepiej wybrać się w nocy, a na krótsze przed planowaną drzemką. Wiem jednak, że nieraz bywa tak, że nasze plany nie pokrywają się z planami dziecka.

Przeczytaj także artykuł: Mdłości w ciąży: co pomaga w pierwszych miesiącach ciąży?. Tu także możesz znaleźć kilka ciekawych sposobów na opanowanie mdłości podczas jazdy.
Co zrobić, kiedy dziecko zwymiotuje w czasie jazdy?
Jeżeli dziecko zwymiotuje podczas podróży, pamiętaj, żeby nie panikować. Twój stres mu się udzieli. Maluch i tak bardzo wszystko przeżywa, dlatego Twoje zadanie polega na uspokojeniu i wyciszeniu go. Polecam zawsze mieć przy sobie „zestaw awaryjny”, czyli ręcznik papierowy, chusteczki nawilżane i zapasowe ubranie dla dziecka i siebie.
Domowe sposoby na chorobę lokomocyjną
Istnieją jeszcze domowe (nie do końca przebadane) sposoby na złagodzenie objawów choroby lokomocyjnej. Należą do nich:
- Zaklejanie dziecku pępka – to dość stara metoda, nie wiadomo na jakiej zasadzie ma działać, ale podobno jest skuteczna. Znam nawet osobiście osoby, którym to pomogło. Skoro nie ma ona żadnych środków ubocznych, może nie zaszkodzi spróbować?,
- Zasłanianie szyb bocznych w aucie lub ubieranie mu okularów przeciwsłonecznych – wszystko to w celu ograniczenia bodźców wzrokowych,
- Ograniczenie jedzenia nabiału w dzień podróży − jak wspominałam wyżej, najlepiej w dniu podróży lepiej karmić dziecko lekkimi potrawami.
Jakie leki na chorobę lokomocyjną dla dzieci można podawać?
Najpopularniejsze leki bez recepty, które zwalczają chorobę lokomocyjną, a raczej jej objawy, zawierają w swym składzie dimenhydrynat. Należy go wziąć na około pół godziny przed podróżą. Badania wskazują jego skuteczność, jednak jest kilka „ale”. Po pierwsze, mogą go zażywać dzieci dopiero od 6. roku życia. Po drugie, powoduje zmęczenie i senność, choć sama nie wiem, czy to wada, czy zaleta. I co najgorsze, długotrwałe stosowanie tego leku może prowadzić zarówno do zaburzeń koncentracji, jak i uzależnienia.
„Jeśli Twoje dziecko cierpi na chorobę lokomocyjną, warto jego dolegliwości skonsultować z pediatrą. Na rynku istnieje wiele środków łagodzących objawy choroby lokomocyjnej, jednak nie wszystkie wskazane są u młodszych dzieci. Pediatra pomoże dobrać najlepszy środek na dolegliwości dziecka”
− doradza lek. med. Aleksandra Malewska.
Możesz też kupić suplementy, zawierające w swym składzie imbir i zioła (np. rumianek, mięta), które złagodzą nudności, np. krople Anaketon z imbirem i rumiankiem lub tabletki do ssania z wyciągiem z imbiru i mięty AutoMaxik Dr. Max. Aneketon zawiera też witaminy z grupy B, które mają potwierdzone działanie antywymiotne. Z kolei AutoMaxik ma w swoim składzie magnez, który zmniejsza poczucie zmęczenia i znużenia. Zobacz, jak imbir wpływa na Twój organizm: Imbir na przeziębienie i nie tylko! Właściwości imbiru w diecie!.

Oprócz tradycyjnych leków, istnieją jeszcze specjalne opaski akupresurowe na rękę (np. Sea-Band). Działają one przez uciskanie punktu akupresurowego (Nei-Kuan) na obu nadgarstkach. Badania wskazują, że naprawdę działają! Dodatkowo ich stosowanie nie powoduje senności ani innych skutków ubocznych. Zaletą jest też niewielki koszt ich zakupu (około 30 zł) i możliwość wielokrotnego użycia.
Zarówno leki na chorobę lokomocyjną, jak i suplementy mające na celu łagodzenie objawów choroby lokomocyjnej są dostępne w aptece bez recepty. Zalecałabym jednak wcześniej skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą, żeby pomógł dobrać lek odpowiedni dla Twojego dziecka.
Choroba lokomocyjna u dziecka − moje własne doświadczenia
Wiem, że podróżowanie z dzieckiem z chorobą lokomocyjną to męka. Wprawdzie (jak na razie!) moje dzieci nie mają kinetozy, jednak to ja przez długi czas toczyłam nierówną walkę z dolegliwościami podczas jazdy samochodem. Każda wycieczka szkolna wiązała się z ogromnym stresem. Nie mogłam „integrować się z innymi”. Zdarzało mi wymiotować po drodze. Na szczęście, teraz objawy już prawie całkiem ustały. A jeżeli siedzę za kierownicą, to nie mam ich w ogóle! Do tej pory nie mogę jednak czytać podczas jazdy, a w czasie miesiączki jest mi słabo. O tym jednak, jak bardzo uciążliwa może być choroba lokomocyjna, przypomniałam sobie w czasie ciąży. Dlatego tak ważne jest, żeby zrobić absolutnie wszystko, by podróż przebiegła dla dziecka jak najbardziej komfortowo. Mam nadzieję, że choć niektóre z moich wskazówek przyniosą poprawę!
Źródła:
- Mielnik-Niedzielska G.; Specyfika zawrotów głowy u dzieci, Otorynolaryngologia 2015, 14(4): 191-195.
- Kimszal E.; Van Damme-Ostapowicz K.; Kinetoza - problem podróżników?, Pielęgniarstwo Polskie, nr 3 (61) 2016, s. 426 – 430.
- Kruk-Słomka M. Choroba lokomocyjna. Aptekarz Pol. 2011; 59: 37





























