Kiła − co warto o niej wiedzieć?

28. 12. 2018 · Aleksandra Malewska · 4 minuty czytania
Kiła − co warto o niej wiedzieć?

Kiła to znana od wieków choroba przenoszona drogą płciową. Co ciekawe, kiła to diagnoza, którą lekarze nadal dość często stawiają. Co to jest kiła i co ją powoduje? Czynnikiem wywołującym chorobę jest krętek blady, czyli Treponema pallidum. Zobacz, jak można się zarazić kiłą, jakie są jej objawy i co powinno skłonić pacjenta do wizyty u lekarza. Oto garść informacji o kile, które warto znać nawet nie będąc lekarzem.

Kiła − jak można się zarazić?

Kiłę wywołuje „krętek blady”, czyli spiralna bakteria, która wnika do organizmu człowieka i prowadzi do rozwoju objawów chorobowych. Jak można zarazić się kiłą? Jedynie od innego człowieka, bo mówiąc fachowo, jedynym rezerwuarem bakterii jest chory na kiłę.

Do zakażenia najczęściej dochodzi na drodze kontaktów seksualnych, zarówno waginalnych, analnych, jak i oralnych. Ryzyko zakażenia zależy od fazy choroby i średnio wynosi około 30%. Maleje jednak w miarę postępu choroby. Poza droga płciową, do zakażenia kiłą może dojść też na drodze wertykalnej, czyli kiedy płód zakaża się od chorej matki.

Zakażenia krwiopochodne na przykład przy przetoczeniu krwi to przypadki bardzo rzadkie, bo krew potencjalnych dawców jest bardzo dokładnie badana pod kątem chorób zakaźnych. Przed erą rękawiczek ochronnych na kiłę narażeni byli też między innymi dentyści, którzy mogli mieć kontakt z aktywnymi zmianami chorobowymi na błonie śluzowej pacjentów.

kiła jak się zarazić

Kiła − objawy

Kiła to przewlekła, wieloukładowa choroba, o bardzo szerokim wachlarzu objawów. Przez to czasem łatwo jest ją przeoczyć. Dodatkowo, okresy bezobjawowe przeplatają się w kile z okresami objawowymi, co dodatkowo nastręcza trudności diagnostycznych. W zależności od fazy, objawy kiły są różne, a najbardziej charakterystyczne z nich pojawiają się na skórze.

Objaw pierwotny to drobne niebolesne owrzodzenia, które pojawia się zwykle około 1 miesiąc po zakażeniu, w miejscu wniknięcia krętków przez skórę lub błonę śluzową. Objaw pierwotny ma postać twardego nacieku z owrzodzeniem, które znika w ciągu kolejnych 2 − 4 tygodni bez pozostawienia śladu. Samoistne zagojenie się owrzodzenia zwykle usypia czujność. Skoro zamiana zniknęła to po co się nią przejmować?! Niestety, zagojenie się owrzodzenia nie świadczy o wyleczeniu, a wręcz przeciwnie, o postępie choroby.

Kolejnym objawem mogą być powiększone węzły chłonne. Początkowo po zakażeniu kiłą dochodzi do powiększenia węzłów chłonnych w okolicy miejsca zakażenia, z czasem jednak dochodzi do uogólnionej limfadenopatii

objawy kiły

Innym problemem są tzw. osutki skórne. Po około 3 miesiącach od zakażenia, na skórze zaczynają pojawiać się charakterystyczne zmiany, które mogą przypominać uczulenie lub objawy w przebiegu chorób wirusowych. Początkowo zmiany skórne są zwykle bladoróżowe, mają charakter plam równomiernie rozsianych na całym ciele. W przeciwieństwie do zmian alergicznych, objawy skórne w przebiegu kiły nie dają żadnych dodatkowych dolegliwości, po czym samoistnie ustępują. Jeśli choroba nie zostanie skutecznie wyleczona zmiany skórne nawracają, a ich charakter się zmienia. Na późniejszych etapach kiły objawy skórne mają postać zmian grudkowych, grudkowo-krostkowych, mogą przypominać zmiany w przebiegu łuszczycy, czy liszaja. O liszaju możesz więcej przeczytać w artykule: Liszaj twardzinowy − czy jest zaraźliwy? [Lekarz odpowiada].

Ponadto, w przebiegu kiły pojawiają się też zmiany na błonach śluzowych w postaci nadżerek i owrzodzeń. Nieleczona przez wiele lat kiła sieje spustoszenie w organizmie i może prowadzić do zmian narządowych, takich jak kiła kości, kiła układu sercowo-naczyniowego, czy kiła ośrodkowego układu nerwowego.

Profilaktyka − jak ustrzec się przed kiłą?

Profilaktyka kiły sprowadza się przede wszystkim do przestrzegania zasad bezpiecznego seksu. Regularne wykonywanie badań kontrolnych, seks ze stałym partnerem i stosowanie prezerwatyw to najlepszy sposób, żeby uniknąć niechcianego zakażenia.

Czy da się wyleczyć kiłę? Na szczęście tak! Wbrew pozorom, chorobę tą jest dość łatwo wyleczyć przy pomocy szeroko dostępnych antybiotyków. Każdy pacjent, który podejrzewa u siebie chorobę weneryczną powinien jak najszybciej wybrać się do lekarza, który zleci komplet badań.

kiła profilaktyka

Aleksandra Malewska