Innym rodzajem orgazmu u kobiety, jest orgazm zakończony wytryskiem. Niektóre kobiety mają zdolność do uwalniania żeńskiego ejakulatu, który nie jest ani moczem, ani śluzem lubrykacyjnym. Ten rodzaj orgazmu kobiety najczęściej przeżywają przy drugim orgazmie pod rząd.
Kobieta potrafi doznawać najwyższego poziomu rozkoszy także poprzez stymulację innych narządów. Popularnym orgazmem jest też orgazm sutkowy. Wynika on z pieszczenia piersi kobiecych. Uczucia towarzyszące orgazmowi sutkowemu są podobne do orgazmu łechtaczkowego.

Orgazm mężczyzny
Jak mówi seksuolog Andrzej Gryżewski: „wzwód to reakcja na bodźce psychologiczne i czuciowe, które docierają do mózgu. Stamtąd dopiero idzie impuls do rdzenia kręgowego. Pod wpływem impulsu, nerwy uwalniają tlenek azotu, który otwiera tętnice w penisie. Tak krew wypełnia najpierw ciało gąbczaste, przez które przechodzi cewka moczowa, a następnie ciała jamiste.”
Jak więc można wywnioskować i co warto zapamiętać, orgazm rodzi się w mózgu, a nie w narządach płciowych. Jest to prawdą zarówno dla kobieta, jak i mężczyzn. Co ciekawe, męski orgazm bardzo często utożsamiany jest z wytryskiem. Jest to nieprawda! Mężczyzna może mieć orgazm bez wytrysku (szczególnie wytrawni w tej sztuce są Hindusi oraz panowie trenujący seks tantryczny, który potrafią zahamować wytrysk i nie doprowadzić do fazy odprężenia), a także wytrysk bez orgazmu. Orgazm poprzedza wytrysk o ułamki sekundy.
Sprawdź, czy istnieje najlepsza pozycja seksualna.

Bardzo ważne jest też to, co dzieje się z ciałem mężczyzny po orgazmie i wytrysku. Mężczyzna przechodzi w fazę refrakcji. Jego ciało całkowicie opada z sił, a jego narządy płciowe są bardzo tkliwe i wręcz czasem − bolesne. To stąd stereotyp faceta przewracającego się na drugi bok po stosunku, który nie ma ochoty na seks czy chociażby dotyk. Jest to z fizjonomicznego punktu widzenia niemal nie możliwe. Ale oczywiście, wszystko zależy od indywidualnych uwarunkowań.
Rodzaje orgazmów u mężczyzn
No cóż, ilu badaczy, tyle podziałów męskich orgazmów. A może raczej powinno to brzmieć, ilu mężczyzn, tyle rodzajów orgazmów. Z wielu różnych opracowań, przypadły mi do gustu jednak 2 podziały.
Pierwszy z nich został dokonany przez seksuologa, Michała Pozdała, autora książki Męskie sprawy. Wymienia on przynajmniej 4 najczęściej pojawiające się typy orgazmu męskiego.
Pierwszym z nich jest tzw. „orgazm ekspres”. Najczęściej pojawia się, kiedy mężczyzna potrzebuje szybkiego rozładowania napięcia i czuje duże parcie na odprężenie się. Orgazm tego typu może przeżywać w samotności lub z partnerką/partnerem.
Na przeciwległym biegunie leży „orgazm maratończyk”. No cóż, ten rodzaj orgazmu męskiego, choć bardzo często pożądany przez panie, jest dla mężczyzny dość dużym obciążeniem. Jak zauważa Pozdała, orgazm maratończyk jest trochę wymęczony i nie współgra z męską fizjologią. Dlaczego? Bo choć mężczyzna bardzo chce szczytować, jego ciało mu w tym przeszkadza, jest spięte, a być może po prostu zmęczone.
Kolejnym przypadkiem jest „orgazm tonącego”, czyli orgazm, który jest trochę wbrew psychice mężczyzny. Najczęściej pan przeżywa go, aby zadowolić partnerkę lub partnera. Jednak jego myśli są zupełnie, gdzie indziej. Ciężko mu skupić się na tym, co przeżywa.
No cóż dotychczasowy przegląd Pozdała jest dość przygnębiający − orgazmy te ciężko nazwać rozkoszą, skoro wymagają tak ciężkiej pracy i nie bycia w zgodzie ze sobą. Na szczęście na końcu zestawienia pojawia się „orgazm absolut”. Podczas tego orgazmu mężczyzna czuje się doskonale, jest zrelaksowany, wypoczęty, pełen werwy i wigoru. Jego ciało i myśli są w tym samym miejscu i czasie − skupione na zbliżeniu. Stosunek taki odbywa się w dobrej i bliskiej relacji seksualnej. Choć, jak podkreśla seksuolog, nie znaczy to, że musi to być relacja długa i zażyła. Czasem wystarczy po prostu odpowiednia chemia między kochankami. Taki „absolut” jest wisienką na torcie, ukoronowaniem sprawności seksualnej mężczyzny, wielkim wydarzeniem i błogą rozkoszą.
Sprawdź też, jak wydłużyć stosunek.

Inny rodzaj podziału orgazmów męskich podaje Andrzej Gryżewski w Sztuce obsługi penisa. Wymienia on orgazm smutny (np. rozładowanie emocji po stracie kogoś bliskiego), orgazm delikatny (prawie nieodczuwalny), orgazm pozaseksualny (to najczęściej rozładowanie napięcia fizycznego), „orgazm jak redbull” (pobudzający), orgazm rozlewający (mężczyzna odczuwa go w całym ciele), orgazm z wdzięcznością (często kiedy mężczyzna uprawia seks ze starszą kochanką), a także orgazm psychiczny (często zauważany w relacjach BDSM).
Jak widzisz, rozkosz nie jedno ma imię. Wciąż stanowi on pewną zagadkę ludzkiego ciała. Czy poznamy kiedyś wszystkie psychologiczne aspekty ludzkiej przyjemności? Seksuolodzy pracują nad tym od lat. To, co warto zapamiętać o orgazmie to to, że rodzi się on w mózgu i to od Twojego nastroju i kontaktu z partnerem zależy jakość i rodzaj orgazmu, jaki przeżywasz.










































