Rodzaje orgazmów: bo rozkosz niejedno ma imię...

6. 6. 2018 · Redakcja Dr.Max · 7 minut czytania
Rodzaje orgazmów: bo rozkosz niejedno ma imię...

18 kobiecych orgazmów − poznaj je wszystkie”, „Czy wiesz, że kobieta może osiągać rozkosz na 5 różnych sposobów?”, „9 najpopularniejszych rodzajów orgazmów”, „Najczęściej występujące orgazmy męskie” − aż w głowie się kręci od tych tytułów. To, ile tych rodzajów orgazmów naprawdę jest?! Czy masz czuć się źle, że na swojej liście doświadczeń zapisać możesz tylko 1, no może 2 rodzaje rozkoszy? Dowiedz się, jak nauka patrzy na orgazm kobiety i mężczyzny...

Czym jest orgazm?

Zanim zabierzemy się do rzeczy i stworzymy kategoryzację orgazmów, trzeba dowiedzieć się, czym tak naprawdę orgazm jest. Pamiętam humorystyczną definicję orgazmu, pojawiającą się często w sitcomach z lat 90.: coś jak kichnięcie tylko, że lepsze.

Czym jest orgazm

W 2009 roku Bancroft stworzył definicję orgazmu, która opiera się na procesie neurofizjologicznym, który polega na intensyfikacji doznawanej rozkoszy, zmianach w narządach płciowych, zmianach świadomości (łącznie z lekka utratą przytomności umysłu), mimowolnym skurczu mięsni − u kobiet są to mięśnie macicy, przepony miedniczej i okołopochwowej, u mężczyzn mięśnia opuszkowo-jamistego oraz mięśnia opuszkowo-gąbczastego.

W seksuologii funkcjonuje wciąż także wykres stworzony przez Van de Valdego, pierwszy raz przedstawiony w książce Małżeństwo doskonałe. Według jego podziału, orgazm kobiety, jak i mężczyzny, dzieli się na 4 następujące po sobie fazy: pobudzenie, plateau, orgazm, odprężenie.

Choć orgazm jest tu etapem, który trwa zaledwie kilka sekund, jest on niezbędny, aby mogło zajść kulminacyjne odprężenie, które często jest celem stosunku czy pobudzania narządów płciowych.

Orgazm dotyka nie tylko narządy płciowe. Może on rozchodzić się na całe ciało. Obejmuje nie tylko rozkosz fizyczną, ale przede wszystkim psychiczną. Kobieta, ale także i mężczyzna, jak dowodzą coraz to nowsze badania seksuologów, może przeżywać orgazm przy pobudzaniu innych obszarów ciała niż narządy płciowe! Jak mówi Michał Pozdała, największym organem płciowym jest skóra.

Nasza fizjonomia sprawia jednak, że kobieta i mężczyzna zupełnie inaczej przeżywają orgazm. Jak?

Orgazm kobiety

Jak wygląda orgazm u kobiety?  Najważniejszym organem seksualnym zarówno u kobiety, jak i u mężczyzny jest... mózg! To właśnie tam rodzi się rozkosz.

Faza pobudzenia rozpoczyna się w mózgu. Kobiety potrzebują zazwyczaj nieco więcej czasu na przeżycie tej fazy niż mężczyźni. Jednak wszystko zależy od indywidualnych preferencji. Faza ta kończy się zwykle przygotowaniem narządów płciowych kobiety do przeżycia stosunku. Jak mówi Michalina Wisłocka: „pochwa i srom (są) przekrwione i zwilżone”. W tej fazie kobieta może wpływać na to, czy będzie ona trwała dłużej, czy krócej. Może to robić m.in. mięśniami dna miednicy. Zobacz też, jak ćwiczyć mięśnie dna miednicy w moim artykule: Po co i jak ćwiczyć mięśnie Kegla? 4 korzyści dla zdrowia i… sypialni

Orgazm u kobiety

Sama faza orgazmu to zaledwie kilka sekund, tak w przypadku mężczyzn, jak i kobiet. Różnica występuje jednak znacząco w fazie odprężenia. Nie dość, że błogie odprężenie trwa u kobiet znacznie dłużej, to dodatkowo, kobieta w tej fazie jest w stanie, w dość krótkim czasie, osiągnąć kolejny orgazm, o ile jej podniecenie nie spadnie poniżej poziomu plateau.

Rodzaje orgazmu kobiecego

No dobrze. To ile jest tak naprawdę rodzajów orgazmu? Jeżeli chodzi o aspekty psychologiczne, to prawdopodobnie klasyfikacji tej nie byłabym w stanie przytoczyć w tym artykule − jest ona tak szeroka. Dlatego skupię się na aspekcie bardziej fizjologicznym, bo ten podział u kobiet może być ostrzej zarysowany.

Pierwszym rodzajem orgazmu przeżywanego przez kobietę, jest orgazm pochwowy. Dochodzi do niego przy penetracji, pod wpływem stymulacji punktu G. Po jego osiągnięciu kobieta czuje ciepło rozchodzące się po całym ciele, jest tętno wzrasta i dochodzi do skurczu mięśni. Orgazm pochwowy uznawany jest za bardzo emocjonalny.

Rodzaje kobiecych orgazmów

Kolejnym rodzajem orgazmu jest orgazm łechtaczkowy. Michalina Wisłocka określiła go nawet mianem symbolu wyzwolenia i emancypacji kobiet! Orgazm łechtaczkowy kobieta może osiągnąć bez penetracji i polega na stymulacji warg sromowych oraz łechtaczki. W trakcie jego trwania mimowolnie napinają się mięśnie dna miednicy.

Kobiety mogą też przeżywać orgazm pochwowo-łechtaczkowy, podczas stymulacji narządów wewnętrznych, jak i zewnętrznych.

Innym rodzajem orgazmu u kobiety, jest orgazm zakończony wytryskiem. Niektóre kobiety mają zdolność do uwalniania żeńskiego ejakulatu, który nie jest ani moczem, ani śluzem lubrykacyjnym. Ten rodzaj orgazmu kobiety najczęściej przeżywają przy drugim orgazmie pod rząd.

Kobieta potrafi doznawać najwyższego poziomu rozkoszy także poprzez stymulację innych narządów. Popularnym orgazmem jest też orgazm sutkowy. Wynika on z pieszczenia piersi kobiecych. Uczucia towarzyszące orgazmowi sutkowemu są podobne do orgazmu łechtaczkowego.

Kobiece orgazmy

Orgazm mężczyzny

Jak mówi seksuolog Andrzej Gryżewski: „wzwód to reakcja na bodźce psychologiczne i czuciowe, które docierają do mózgu. Stamtąd dopiero idzie impuls do rdzenia kręgowego. Pod wpływem impulsu, nerwy uwalniają tlenek azotu, który otwiera tętnice w penisie. Tak krew wypełnia najpierw ciało gąbczaste, przez które przechodzi cewka moczowa, a następnie ciała jamiste.”

Jak więc można wywnioskować i co warto zapamiętać, orgazm rodzi się w mózgu, a nie w narządach płciowych. Jest to prawdą zarówno dla kobieta, jak i mężczyzn. Co ciekawe, męski orgazm bardzo często utożsamiany jest z wytryskiem. Jest to nieprawda! Mężczyzna może mieć orgazm bez wytrysku (szczególnie wytrawni w tej sztuce są Hindusi oraz panowie trenujący seks tantryczny, który potrafią zahamować wytrysk i nie doprowadzić do fazy odprężenia), a także wytrysk bez orgazmu. Orgazm poprzedza wytrysk o ułamki sekundy.

Orgazm u mężczyzny

Bardzo ważne jest też to, co dzieje się z ciałem mężczyzny po orgazmie i wytrysku. Mężczyzna przechodzi w fazę refrakcji. Jego ciało całkowicie opada z sił, a jego narządy płciowe są bardzo tkliwe i wręcz czasem − bolesne. To stąd stereotyp faceta przewracającego się na drugi bok po stosunku, który nie ma ochoty na seks czy chociażby dotyk. Jest to z fizjonomicznego punktu widzenia niemal nie możliwe. Ale oczywiście, wszystko zależy od indywidualnych uwarunkowań.  

Rodzaje orgazmów u mężczyzn

No cóż, ilu badaczy, tyle podziałów męskich orgazmów. A może raczej powinno to brzmieć, ilu mężczyzn, tyle rodzajów orgazmów. Z wielu różnych opracowań, przypadły mi do gustu jednak 2 podziały.

Pierwszy z nich został dokonany przez seksuologa, Michała Pozdała, autora książki Męskie sprawy. Wymienia on przynajmniej 4 najczęściej pojawiające się typy orgazmu męskiego.

Pierwszym z nich jest tzw. orgazm ekspres. Najczęściej pojawia się, kiedy mężczyzna potrzebuje szybkiego rozładowania napięcia i czuje duże parcie na odprężenie się. Orgazm tego typu może przeżywać w samotności lub z partnerką/partnerem.

Na przeciwległym biegunie leży „orgazm maratończyk”. No cóż, ten rodzaj orgazmu męskiego, choć bardzo często pożądany przez panie, jest dla mężczyzny dość dużym obciążeniem. Jak zauważa Pozdała, orgazm maratończyk jest trochę wymęczony i nie współgra z męską fizjologią. Dlaczego? Bo choć mężczyzna bardzo chce szczytować, jego ciało mu w tym przeszkadza, jest spięte, a być może po prostu zmęczone.

Kolejnym przypadkiem jest „orgazm tonącego”, czyli orgazm, który jest trochę wbrew psychice mężczyzny. Najczęściej pan przeżywa go, aby zadowolić partnerkę lub partnera. Jednak jego myśli są zupełnie, gdzie indziej. Ciężko mu skupić się na tym, co przeżywa.

No cóż dotychczasowy przegląd Pozdała jest dość przygnębiający − orgazmy te ciężko nazwać rozkoszą, skoro wymagają tak ciężkiej pracy i nie bycia w zgodzie ze sobą. Na szczęście na końcu zestawienia pojawia się „orgazm absolut”. Podczas tego orgazmu mężczyzna czuje się doskonale, jest zrelaksowany, wypoczęty, pełen werwy i wigoru. Jego ciało i myśli są w tym samym miejscu i czasie − skupione na zbliżeniu. Stosunek taki odbywa się w dobrej i bliskiej relacji seksualnej. Choć, jak podkreśla seksuolog, nie znaczy to, że musi to być relacja długa i zażyła. Czasem wystarczy po prostu odpowiednia chemia między kochankami. Taki „absolut” jest wisienką na torcie, ukoronowaniem sprawności seksualnej mężczyzny, wielkim wydarzeniem i błogą rozkoszą.

Rodzaje orgazmów u mężczyzn

Inny rodzaj podziału orgazmów męskich podaje Andrzej Gryżewski w Sztuce obsługi penisa. Wymienia on orgazm smutny (np. rozładowanie emocji po stracie kogoś bliskiego), orgazm delikatny (prawie nieodczuwalny), orgazm pozaseksualny (to najczęściej rozładowanie napięcia fizycznego), „orgazm jak redbull” (pobudzający), orgazm rozlewający (mężczyzna odczuwa go w całym ciele), orgazm z wdzięcznością (często kiedy mężczyzna uprawia seks ze starszą kochanką), a także orgazm psychiczny (często zauważany w relacjach BDSM).

Jak widzisz, rozkosz nie jedno ma imię. Wciąż stanowi on pewną zagadkę ludzkiego ciała. Czy poznamy kiedyś wszystkie psychologiczne aspekty ludzkiej przyjemności? Seksuolodzy pracują nad tym od lat. To, co warto zapamiętać o orgazmie to to, że rodzi się on w mózgu i to od Twojego nastroju i kontaktu z partnerem zależy jakość i rodzaj orgazmu, jaki przeżywasz.

Redakcja Dr.Max