Autorką metody curly girl jest amerykańska stylistka Lorraine Massey. Według pomysłodawczyni dbałość o kondycję loków zaczyna się już na etapie ich mycia, a postępowanie zgodnie z założeniami metody ma skutkować lepszym nawilżeniem, lekkością, a także naturalnie podkreślonym skrętem włosów.
- Podstawową zasadą pielęgnacji curly girl jest wykluczenie kosmetyków zawierających SLS, SLES, silikony, parafinę, woski czy gumy, które oblepiają i obciążają włosy, wskutek czego zaczynają rozprostowywać się pod własnym ciężarem. Reguła ta dotyczy zarówno szamponów, jak i pozostałych kosmetyków, stosowanych w kolejnych etapach pielęgnacji, np. specjalistycznych ampułek do włosów.
- Do podstawowego mycia włosów w metodzie Lorraine wykorzystujemy odżywki do włosów lub balsamy do włosów, np. balsam do włosów suchych i zniszczonych, olej arganowy i granat Green Pharmacy lub balsam do włosów delikatnych Seboradin Sensitive. Dlaczego odżywki? Ponieważ nawet najbardziej nawilżający szampon może przyczynić się do nadmiernego plątania i przesuszania się włosów.
- Szampon do włosów powinien być stosowany co 2-3 tygodnie, wyłącznie w celu oczyszczenia z pozostałości stylizatorów i nadbudowanych substancji. W tej roli sprawdzi się między innymi naturalny szampon do włosów puszących się beBIO Ewa Chodakowska lub szampon regeneracyjny dla włosów bardzo suchych z Organicznym Cupuacu Klorane.
- Po umyciu włosów należy spłukać odżywkę letnią wodą, aby domknąć łuski włosów, a zamiast tradycyjnego turbanu z ręcznika - odcisnąć nadmiar wody bawełnianą koszulką.Aby wydobyć z nich piękniejszy skręt, na zakończenie nałóż na loki produkty nawilżająco-stylizujące, np. wybrany lotion do włosów.










































