Przejdź do głównej treści
0 wyników
  • Microcart closed
  • Mity o szczepionkach – najczęstsze mity o szczepionkach

    17. 8. 2026 · 11 minut czytania

    W internecie obok rzetelnej wiedzy medycznej pojawiają się też informacje niepotwierdzone naukowo, co czasem utrudnia ich odróżnienie. Dotyczy to również niektórych twierdzeń na temat bezpieczeństwa szczepień, ich składu czy wpływu na układ odpornościowy.

    mgr farm. Agnieszka Malissa
    mgr farm. Agnieszka Malissa
    Mity o szczepionkach – najczęstsze mity o szczepionkach

    Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) dzięki szczepieniom co minutę udaje się uratować sześć żyć. Programy szczepień przyczyniły się do opanowania wielu epidemii, zmniejszenia liczby hospitalizacji i trwałych powikłań oraz znaczącego obniżenia śmiertelności. Mimo dowodów naukowych potwierdzających bezpieczeństwo i skuteczność szczepień, wokół nich od lat funkcjonuje wiele mitów. 
    W internecie rzetelna wiedza medyczna miesza się z niezweryfikowanymi informacjami i mitami powtarzanymi od lat, co utrudnia odróżnienie treści wiarygodnych od nieprawdziwych. Media społecznościowe dodatkowo przyspieszają rozpowszechnianie niepotwierdzonych twierdzeń dotyczących bezpieczeństwa szczepień, ich składu oraz wpływu na układ odpornościowy

    Z tego artykułu dowiesz się: 

    • jak powstają mity o szczepieniach;  
    • czy składniki szczepionek mogą być szkodliwe;  
    • czy szczepienia mogą przeciążać lub osłabiać układ odpornościowy;  
    • czy podawanie kilku szczepionek jednocześnie jest bezpieczne;  
    • dlaczego szczepienia są nadal potrzebne, mimo że wiele chorób zakaźnych występuje dziś znacznie rzadziej. 

    Skąd biorą się mity o szczepieniach?

    Jeśli po szczepieniu coś się wydarzy, łatwo pomyśleć, że to właśnie ono jest przyczyną. Ale to, że dwa zdarzenia miały miejsce blisko siebie w czasie, nie znaczy, że jedno wywołało drugie. Wiele chorób wieku dziecięcego ujawnia się właśnie w okresie, gdy dzieci są szczepione zgodnie z kalendarzem szczepień, dlatego czasem błędnie łączy się je ze szczepieniem, choć jedynym wspólnym mianownikiem jest czas. 

    Sprawdź popularne kategorie

    Mit: Szczepionki zawierają szkodliwe substancje, takie jak rtęć, aluminium czy konserwanty

    Skład szczepionek jest ściśle kontrolowany, a każda substancja pomocnicza pełni określoną funkcję - zapewnia trwałość preparatu, chroni go przed zanieczyszczeniem lub wzmacnia odpowiedź układu odpornościowego. Badania naukowe nie wykazały, aby substancje pomocnicze stosowane w szczepionkach, w ilościach, w jakich są w nich obecne, stanowiły zagrożenie dla zdrowia. Wśród składników najczęściej budzących obawy wymienia się tiomersal, sole glinu oraz formaldehyd

    Dlaczego niektóre szczepionki zawierają tiomersal?

    Tiomersal jest związkiem zawierającym etylortęć, który dzięki swoim właściwościom przeciwbakteryjnym i przeciwgrzybiczym stosowany jest jako środek konserwujący w niektórych szczepionkach. Obecnie znajduje się jedynie w nielicznych szczepionkach dostępnych na polskim rynku. Etylortęć znacząco różni się od metylortęci – jest szybko wydalana z organizmu i nie kumuluje się w nim. Badania prowadzone u niemowląt w pierwszych 6 miesiącach życia wykazują, że etylortęć usuwana jest z ich organizmu w ciągu 4–9 dni. Analizy oceniające źródła narażenia na rtęć wskazują, że znacznie większym źródłem ekspozycji na rtęć jest spożywanie ryb zanieczyszczonych metylortęcią niż szczepionki zawierające tiomersal. 

    Bezpieczeństwo szczepionek zawierających tiomersal zostało potwierdzone w licznych badaniach epidemiologicznych przeprowadzonych w różnych krajach. Ich wyniki zostały następnie ocenione przez Światową Organizację Zdrowia (WHO), Europejską Agencję Leków (EMA) oraz Amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków (FDA).  Nie wykazano, aby tiomersal stosowany w szczepionkach zwiększał ryzyko zaburzeń ze spektrum autyzmu, innych zaburzeń neurorozwojowych ani poważnych działań niepożądanych. Dodatkowym argumentem przemawiającym przeciwko tej hipotezie jest fakt, że wycofanie tiomersalu ze szczepionek dziecięcych w wielu krajach nie spowodowało zmniejszenia częstości rozpoznawania zaburzeń ze spektrum autyzmu.  

    Wnioski te potwierdzają również wyniki analizy Światowego Komitetu Doradczego ds. Bezpieczeństwa Szczepień (GACVS), organu doradczego WHO, opublikowanej 27 listopada 2025 r. Oceniono w niej 31 badań przeprowadzonych w latach 2010–2025 z wykorzystaniem danych z wielu krajów. Wyniki potwierdziły wysoki profil bezpieczeństwa szczepionek stosowanych u dzieci i kobiet w ciąży oraz brak związku przyczynowo-skutkowego między szczepieniami, w tym szczepionkami zawierającymi tiomersal, a zaburzeniami ze spektrum autyzmu. 

    mity o szczepieniach

    Jaką rolę pełnią adiuwanty w szczepionkach?

    Sole glinu pełnią rolę adiuwantów, czyli substancji wzmacniających odpowiedź immunologiczną na antygen zawarty w szczepionce. Dzięki ich zastosowaniu układ odpornościowy wytwarza silniejszą i bardziej trwałą odpowiedź, co pozwala uzyskać skuteczną ochronę przy zastosowaniu mniejszej ilości antygenu, a w niektórych przypadkach również ograniczyć liczbę dawek przypominających. W ilościach stosowanych w szczepionkach sole glinu są dobrze tolerowane i bezpieczne. Jeśli wystąpią działania niepożądane, mają zazwyczaj łagodny, miejscowy charakter, obejmując ból, zaczerwienienie lub niewielki guzek w miejscu podania i w większości przypadków ustępują samoistnie. Dotychczasowe analizy badań klinicznych nie wykazały, aby stosowanie adiuwantów glinowych zwiększało ryzyko ciężkich lub długotrwałych działań niepożądanych. 

    Zgodnie z wymaganiami Farmakopei Europejskiej maksymalna dopuszczalna zawartość glinu w pojedynczej dawce szczepionki wynosi 1,25 mg. Większość szczepionek dostępnych na rynku zawiera jednak od 2 do 4 razy mniej glinu niż wynosi ten limit.  

    Sole glinu wykorzystuje się w wielu szczepionkach:  

    Szczepionka Zawartość glinu
    Szczepionka przeciw pneumokokom 0,125 mg/dawkę
    Szczepionka przeciw błonicy, tężcowi i krztuścowi, bezkomórkowa (DTaP) 0,17–0,62 mg/dawkę
    Szczepionka przeciw Haemophilus influenzae typu b (Hib) 0,225 mg/dawkę
    Szczepionka przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu A (WZW A) 0,225–0,25 mg/dawkę (dzieci)
    0,45–0,5 mg/dawkę (dorośli)
    Szczepionka przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B (WZW B) 0,25–0,5 mg/dawkę (dzieci)
    0,5 mg/dawkę (dorośli)
    Szczepionka skojarzona przeciw WZW A i WZW B 0,45 mg/dawkę
    Szczepionka DTaP/IPV (błonica, tężec, krztusiec, polio) 0,3 mg/dawkę
    Szczepionka DTaP/IPV/WZW B <0,85 mg/dawkę
    Szczepionka DTaP/IPV/Hib 0,33 mg/dawkę
    Szczepionka DTaP/IPV/Hib/WZW B 0,319 mg/dawkę
    Szczepionka przeciw wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV) 0,5 mg/dawkę
    Szczepionka przeciw meningokokom grupy B 0,25–0,52 mg/dawkę
    Szczepionka przeciw tężcowi i błonicy (Td) 0,33–<0,53 mg/dawkę
    Szczepionka przeciw tężcowi, błonicy i krztuścowi (Tdap) 0,3–0,33 mg/dawkę
    Szczepionka przeciw japońskiemu zapaleniu mózgu 0,25 mg/dawkę
    Szczepionka przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu (KZM) 0,175–0,35 mg/dawkę

    Związki glinu są powszechnie używane jako adiuwanty w szczepionkach od wielu lat. Dotychczasowe badania wykazują, że: 

    • całkowita ilość glinu pochodząca ze szczepionek podanych w pierwszych 6 miesiącach życia jest znacznie mniejsza niż ilość dostarczana z dietą, zarówno z mlekiem matki, jak i mlekiem modyfikowanym; 
    • nawet jeśli bezpośrednio po szczepieniu dochodzi do niewielkiego, krótkotrwałego przekroczenia minimalnego poziomu ryzyka (MRL, Minimal Risk Level) określonego przez Agencję ds. Substancji Toksycznych i Rejestru Chorób (ATSDR), nie stanowi ono zagrożenia dla zdrowia; 
    • nie wykazano związku między stężeniem glinu we krwi lub włosach niemowląt, a historią szczepień. 

    Aluminium jest trzecim najpowszechniej występującym pierwiastkiem w skorupie ziemskiej. Występuje naturalnie w glebie, wodzie i powietrzu, a także w wielu produktach spożywczych, takich jak płatki zbożowe, mąka, warzywa, owoce, orzechy, produkty mleczarskie czy miód. Znajduje się również w niektórych lekach, między innymi preparatach zobojętniających kwas żołądkowy. Z tego względu każdego dnia dostarczamy do organizmu znacznie więcej glinu z pożywieniem niż ze szczepionkami.  

    Przykładowa zawartość glinu w wybranych produktach spożywczych, wodzie i lekach:

    Źródło Zawartość glinu
    Woda z jezior, stawów i rzek 0,1 mg/l
    Mleko matki 0,0092–0,04 mg/l
    Mleko modyfikowane na bazie mleka krowiego 0,058–0,15 mg/l
    Mleko modyfikowane na bazie soi 0,46–0,93 mg/l
    Buforowana aspiryna 10–20 mg/tabletkę
    Leki zobojętniające kwas żołądkowy 104–208 mg/tabletkę

    Dlaczego podczas produkcji szczepionek stosuje się formaldehyd?

    Formaldehyd jest wykorzystywany podczas produkcji szczepionek do inaktywacji wirusów oraz pozbawiania toksyn bakteryjnych właściwości toksycznych. W gotowym preparacie pozostają jedynie jego śladowe ilości, które nie stwarzają zagrożenia dla zdrowia (dawka ≤0,1 mg). Formaldehyd jest również naturalnie wytwarzany w organizmie człowieka jako produkt przemian metabolicznych i bierze udział w syntezie niektórych aminokwasów. Jego ilość w szczepionkach jest śladowa i znacznie mniejsza niż ilość formaldehydu naturalnie występująca w organizmie człowieka (ok. 2,5 µg/ml krwi). Szacuje się, że we krwi niemowlęcia o masie ciała około 5 kg znajduje się ponad dziesięciokrotnie więcej formaldehydu niż zawiera pojedyncza dawka szczepionki. Ponadto badania wykazały, że dawki formaldehydu nawet 600 razy większe niż ilości obecne w szczepionkach były bezpieczne dla zwierząt. 

    mity szczepienia

    Mit: zbyt wiele szczepionek naraz przeciąża układ odpornościowy dziecka

    Pojęcie „przeciążenia układu odpornościowego” nie ma jednoznacznej definicji naukowej i nie znajduje potwierdzenia w dostępnych dowodach. Światowy Komitet Doradczy ds. Bezpieczeństwa Szczepionek (GACVS) działający przy WHO, po analizie dostępnych danych, nie znalazł dowodów na to, że szczepionki stosowane zgodnie z zaleceniami osłabiają lub uszkadzają układ odpornościowy. Potwierdzają to również liczne badania epidemiologiczne, w których nie wykazano zwiększonego ryzyka zakażeń, chorób alergicznych ani chorób autoimmunizacyjnych u dzieci szczepionych.  

    Już od chwili narodzin układ odpornościowy dziecka ma nieustanny kontakt z ogromną liczbą antygenów pochodzących z bakterii, wirusów, grzybów oraz składników pokarmowych. Drobnoustroje bardzo szybko kolonizują skórę, przewód pokarmowy i drogi oddechowe noworodka, dzięki czemu układ immunologiczny uczy się rozpoznawać i skutecznie reagować na zagrożenia z otoczenia. Szczepionki zawierają jedynie niewielką liczbę antygenów w porównaniu z tysiącami antygenów, z którymi układ odpornościowy dziecka styka się każdego dnia. Szacuje się, że szczepionki podawane w 2., 4. i 6. miesiącu życia angażują mniej niż 0,01% zdolności reagowania układu odpornościowego dziecka. Układ odpornościowy niemowlęcia dysponuje zdolnością do jednoczesnej odpowiedzi na bardzo dużą liczbę antygenów – odpowiadającą nawet około 10 000 szczepionek podanych jednocześnie.

    Oszacowano, że łączna liczba antygenów zawartych w wysoce skojarzonej szczepionce 6 w 1 (chroniącej przed błonicą, tężcem, krztuścem, poliomyelitis, zakażeniom wywoływanym przez Haemophilus influenzae typu b , WZW B), a także w szczepionkach przeciw pneumokokom (PCV-13), meningokokom grupy C, meningokokom grupy B oraz doustnej szczepionce przeciw rotawirusom wynosi maksymalnie 59. Oznacza to, że stanowi jedynie około 0,006% szacowanych możliwości odpowiedzi układu odpornościowego dziecka. 

    Wyniki badań epidemiologicznych i immunologicznych nie potwierdzają, aby podawanie wielu szczepionek osłabiało układ odpornościowy dziecka lub zwiększało ryzyko zakażeń, alergii czy chorób autoimmunologicznych. Potwierdzają to między innymi następujące badania:

    • W 2018 roku na łamach czasopisma JAMA opublikowano wyniki badania oceniającego, czy podawanie wielu szczepionek w pierwszych dwóch latach życia zwiększa ryzyko zakażeń, którym szczepienia nie zapobiegają. Nie stwierdzono związku między liczbą podanych szczepionek a zwiększonym ryzykiem późniejszych zakażeń (Glanz i wsp., JAMA Pediatrics, 2018).
    • Duże duńskie badanie kohortowe obejmujące 805 206 dzieci urodzonych w latach 1990–2001 wykazało, że liczba otrzymanych szczepień nie wiązała się ze zwiększonym ryzykiem hospitalizacji z powodu zakażeń, przed którymi szczepionki nie chronią. 

    Mit: choroby, przed którymi chronią szczepionki, już nie występują, więc szczepienia są zbędne

    Krztusiec, błonica i odra nie należą do przeszłości. Choroby, których występowanie dzięki szczepieniom udało się znacząco ograniczyć, mogą ponownie pojawiać się wraz ze spadkiem odsetka osób zaszczepionych.

    Niska liczba zachorowań na wiele chorób zakaźnych nie oznacza, że zostały one wyeliminowane. Jest przede wszystkim efektem wysokiego poziomu wyszczepialności. Szczepienia chronią osoby zaszczepione przed zachorowaniem, a gdy obejmują znaczną część populacji, ograniczają również rozprzestrzenianie się drobnoustrojów. Dzięki temu zmniejsza się ryzyko zakażenia u osób, które z przyczyn medycznych nie mogą zostać zaszczepione, takich jak noworodki czy osoby z ciężkimi zaburzeniami odporności. Zjawisko to określa się mianem odporności zbiorowiskowej (populacyjnej, stadnej). Aby odporność zbiorowiskowa była skuteczna, konieczne jest utrzymanie odpowiednio wysokiego odsetka osób uodpornionych. W przypadku odry próg ten wynosi około 95%, dla krztuśca 92–94%, błonicy i różyczki 83–86%, a świnki 75–86%.

    Według danych WHO i UNICEF w 2024 roku w Regionie Europejskim odnotowano 127 350 przypadków odry – najwięcej od 1997 roku. Rosnąca liczba zachorowań na odrę, krztusiec i błonicę oraz ponowne wykrywanie przypadków poliomyelitis w niektórych regionach świata pokazują, że choroby, którym można zapobiegać dzięki szczepieniom, nadal stanowią realne zagrożenie dla zdrowia i życia, zwłaszcza dzieci. 

    Bezpieczeństwo szczepionek jest stale oceniane i monitorowane na każdym etapie – od opracowania preparatu, przez badania kliniczne i proces rejestracji, aż po nadzór po wprowadzeniu do obrotu. Każda seria szczepionki przed dopuszczeniem na rynek podlega dodatkowej kontroli jakości prowadzonej przez niezależne od producenta państwowe laboratorium. Dzięki wieloetapowemu systemowi nadzoru szczepionki należą do najlepiej kontrolowanych produktów leczniczych. 

    Podsumowanie

    Bezpieczeństwo szczepionek jest stale oceniane i monitorowane na każdym etapie – od opracowania preparatu, przez badania kliniczne i proces rejestracji, aż po nadzór po wprowadzeniu do obrotu. Każda seria szczepionki przed dopuszczeniem na rynek podlega dodatkowej kontroli jakości prowadzonej przez niezależne od producenta państwowe laboratorium. Dzięki wieloetapowemu systemowi nadzoru szczepionki należą do najlepiej kontrolowanych produktów leczniczych. 

    FAQ – najczęściej zadawane pytania o szczepionki

    Źródła: 

    1. Dagan R, Eskola J, Leclerc C, Leroy O. Reduced Response to Multiple Vaccines Sharing Common Protein Epitopes That Are Administered Simultaneously to Infants. Infection and Immunity. 1998;66(5):2093–2098. doi:10.1128/IAI.66.5.2093-2098.1998. American Society for Microbiology – Infection and Immunity 
    2. Stowe J, Andrews N, Taylor B, Miller E. No evidence of an increase of bacterial and viral infections following Measles, Mumps and Rubella vaccine. Vaccine. 2009;27(9):1422–1425. doi:10.1016/j.vaccine.2008.12.038. Dostęp: ScienceDirect 
    3. Miller E, Andrews N, Waight P, Taylor B. Bacterial infections, immune overload, and MMR vaccine. Archives of Disease in Childhood. 2003;88(3):222–223. doi:10.1136/adc.88.3.222. https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC1719482/ [dostęp: 17.08.2026 r.]
    4. Offit PA, Quarles J, Gerber MA, Hackett CJ, Marcuse EK, Kollmann TR, Gellin BG, Landry S. Addressing Parents' Concerns: Do Multiple Vaccines Overwhelm or Weaken the Infant's Immune System? Pediatrics. 2002;109(1):124–129. doi:10.1542/peds.109.1.124. https://publications.aap.org/pediatrics/article/109/1/124/79755/Addressing-Parents-Concerns-Do-Multiple-Vaccines [dostęp: 17.08.2026 r.]
    5. Hviid A, Wohlfahrt J, Stellfeld M, Melbye M. Childhood Vaccination and Nontargeted Infectious Disease Hospitalization. JAMA. 2005;294(6):699–705. doi:10.1001/jama.294.6.699. https://jamanetwork.com/journals/jama/fullarticle/201371 [dostęp: 17.08.2026 r.]
    6. Mrukowicz J, Ściubisz M. Czy szczepienia mogą „przeciążyć” układ immunologiczny małego dziecka? Medycyna Praktyczna – Szczepienia. https://www.mp.pl/szczepienia/ekspert/zagadnienia_rozne_ekspert/110264,czy-szczepienia-moga-przeciazyc-uklad-immunologiczny-malego-dziecka [dostęp: 17.08.2026 r.]
    7. Glanz JM, Newcomer SR, Daley MF, DeStefano F, Groom HC, Jackson ML, et al. Association Between Estimated Cumulative Vaccine Antigen Exposure Through the First 23 Months of Life and Non–Vaccine-Targeted Infections From 24 Through 47 Months of Age. JAMA. 2018;319(9):906–913. doi:10.1001/jama.2018.0708. https://jamanetwork.com/journals/jama/fullarticle/2673970 [dostęp: 17.08.2026 r.]
    8. Geoghegan S, O'Callaghan KP, Offit PA. Vaccine Safety: Myths and Misinformation. Front Microbiol. 2020;11:372. doi:10.3389/fmicb.2020.00372. https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7090020/ [dostęp: 17.08.2026 r.]
    9. Nirenberg E, Maldonado YA, Hoffman SA. The Role and Safety of Aluminum Adjuvants in Childhood Vaccines. Pediatrics. 2026;157(3):e2025074874. doi:10.1542/peds.2025-074874. https://publications.aap.org/pediatrics/article/doi/10.1542/peds.2025-074874/205757 [dostęp: 02.08.2026 r.] 
    10. Moser CA, Offit PA. Aluminum Exposure from Vaccines and Diet. JAMA. 2026;335(11):939–942. doi:10.1001/jama.2025.27180. https://jamanetwork.com/journals/jama/article-abstract/2831262 [dostęp: 17.08.2026 r.]
    11. Shattock AJ, Johnson HC, Sim SY, i wsp. Contribution of vaccination to improved survival and health: modelling 50 years of the Expanded Programme on Immunization. The Lancet. 2024;403(10446):2307–2316. doi: 10.1016/S0140-6736(24)00850-X https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(24)00850-X/fulltext [dostęp: 17.08.2026 r.]
    O autorze
    mgr farm. Agnieszka Malissa
    mgr farm. Agnieszka Malissa
    Od ponad 10 lat zarządza apteką, dbając o standardy obsługi pacjenta i wdrażając nowoczesne usługi farmaceutyczne. Obecnie jako Manager ds. Usług Farmaceutycznych odpowiada za rozwój, wdrażanie i utrzymanie jakości usług farmaceutycznych w aptekach. Pełni również funkcję Przewodniczącej Komisji ds. Opieki Farmaceutycznej – tworzy strategię wdrażania usług i szkoli farmaceutów. Jej główne obszary działalności zawodowej obejmują opiekę farmaceutyczną oraz szczepienia ochronne. Organizuje punkty szczepień, kwalifikuje pacjentów i koordynuje działania medyczne oraz edukacyjne. Wdraża badania diagnostyczne w aptekach, wspierające profilaktykę i wczesne wykrywanie chorób przewlekłych. Jest członkinią Polskiego Towarzystwa Wakcynologii. Publikuje w czasopismach naukowych – jej prace ukazały się m.in. w Trends in Pharmacological Sciences, Journal of Pharmaceutical and Biomedical Analysis oraz „Farmacji Polskiej”. Prowadzi warsztaty i szkolenia dla farmaceutów z opieki farmaceutycznej i szczepień ochronnych. Działa także jako edukatorka zdrowotna – prowadzi wykłady dla seniorów w domach pomocy społecznej, klubach seniora i w ramach programów NFZ, z naciskiem na profilaktykę i szczepienia. Ukończyła studia podyplomowe „Zasady organizacji i realizacja zadań zespołów interdyscyplinarnych w opiece medycznej” na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu (2025–2026), „Nowoczesna farmacja i farmakologia kliniczna z elementami zintegrowanej opieki farmaceutycznej” na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie (2024–2025) oraz „Marketing na Rynku Farmaceutycznym” na Uniwersytecie Medycznym im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu (2023–2024).
    Przeczytaj więcej od tego autora
    O autorze
    mgr farm. Agnieszka Malissa
    mgr farm. Agnieszka Malissa
    Od ponad 10 lat zarządza apteką, dbając o standardy obsługi pacjenta i wdrażając nowoczesne usługi farmaceutyczne. Obecnie jako Manager ds. Usług Farmaceutycznych odpowiada za rozwój, wdrażanie i utrzymanie jakości usług...
    Przeczytaj więcej od tego autora