Jak usypiać niemowlę? Pomocne rytuały
W usypianiu dziecka bardzo ważne są rytuały, dlatego już od samego początku postaraj się wypracować codzienny, wspólny rytuał przed pójściem spać. To od Ciebie zależy, jak on będzie wyglądał.
U nas wygląda on następująco: kolacja, kąpiel, zasłanianie zasłon (jak jest jasno), czytanie książeczek i usypianie.

Teraz, kiedy moja córka jest większa, zażyczyła sobie, żeby jeszcze machać gwiazdkom i księżycowi na dobranoc. Tak też robimy. Czytanie przed snem warto stosować od pierwszych dni życia dziecka. Nawet jak dziecko nie rozumie jeszcze, co do niego mówisz, samo brzmienie Twojego głosu, uspokaja go i relaksuje.
Sprawdź też, jak zapobiegać ulewaniu u noworodka i niemowlaka.
Jak usypiać niemowlę w dzień?
Usypianie dziecka w dzień bywa nieco trudniejszym zadaniem, bo światło dziennie nie zachęca do drzemek. Dlatego warto wtedy zasłonić okna i zanieś do sypialni – czyli miejsca, które jest przeznaczone właśnie do spania. Jeżeli dziecko jest karmione piersią, możesz je uśpić przy karmieniu.
Niektóre dzieci lubią usypiać w wózku na spacerze. Są również takie niemowlaki, które zasypiają same w łóżeczku. Wtedy wystarczy, że rodzic jest przy nich, śpiewa im kołysanki czy trzyma je za rączkę.

Każde dziecko jest inne. Sama musisz odkryć jakie metody usypiania działają na Twojego maluszka.
„Czas niemowlęctwa to okres w życiu człowieka, gdy bardzo potrzebuje bliskości, szczególnie mamy. Dlatego maluch tak szybko uspokaja się, gdy poczucie zapach i ciepło jej ciała. Żeby zasnąć, niemowlę musi mieć poczucie bezpieczeństwa, które daje właśnie przytulenie przez mamę”
− mówi lek. med. Aleksandra Malewska.
Jak nie usypiać dziecka?
Pamiętaj tylko o jednym: lepiej nie stosuj słynnych metod mówiących o tym, jak usypiać niemowlę w łóżeczku! Są to tzw. metody „wypłakiwania się” czy „kontrolowanego płakania” dziecka. Polegają one mniej więcej na tym, że zostawiasz dziecko samo w łóżeczku i ignorujesz jego płacz, czekając aż zaśnie.
Wielu rodzicom, wydaje się, że dziecko płacze, bo jest „małym terrorystą”, który wymusza coś na nich. Bo przecież jest nakarmione i przebrane. Tyle tylko, że dziecko nie jest w stanie nikogo terroryzować! Ono płacze, bo jakaś jego potrzeba nie jest zaspokojona. A przecież człowiek (zarówno dziecko, jak i dorosły) ma w życiu różne potrzeby, nie tylko te fizjologiczne. Dziecko, które płacze, zostawione same w łóżeczku, okazuje jedynie, że potrzebuje Twojej bliskości. Co złego jest w tym, że ktoś Cię kocha i potrzebuje?
Sprawdź też, z czego może wynikać niespokojny sen u niemowląt.

Poza tym, istnieje wiele dowodów na szkodliwość metod samotnego wypłakiwania się dziecka w łóżeczku. Niemowlę, zostawione samo, jest bardzo zestresowane. Pod wpływem stresu, wytwarzany jest hormon kortyzol, który niszczy neurony i połączenia między nimi. To zaś może się przełożyć na przyszły rozwój dziecka, a także na różne zaburzenia behawioralne.
Wiem, że długotrwałe usypianie dziecka bywa okropnie męczące. Jednak powiem Ci coś: nic nie trwa wiecznie. Moja córka, nagle od kilu dni, magicznym sposobem, sama usypia w łóżeczku, bez niczyjej pomocy. Nawet się nie obejrzysz, jak będzie Ci brakowało tego przytulania i kołysania. Naciesz się nim, póki możesz!



































