Warto tu bardzo mocno podkreślić, że lipoliza nie jest metodą odchudzania! To jedynie zabieg, który pomaga modelować sylwetkę. Zabieg ten nie jest polecany osobom otyłym czy z nadwagą. Jest natomiast bardzo dobrym i stosunkowo bezpiecznym sposobem na postawienie kropki nad „i” po odchudzaniu tradycyjnymi metodami (dietą i ruchem).
Najlepszą metodą walki z nadwagą i otyłością są ćwiczenia dostosowane do Twoich możliwości i dieta z rozsądnym deficytem kalorycznym. O tym, jak obliczyć zapotrzebowanie kaloryczne pisała Iza Daniel w artykule: Podstawa każdej diety: jak obliczyć zapotrzebowanie energetyczne?
Dobrą wiadomością jest jednak to, że lipoliza iniekcyjna, ze względu na to, że niszczy komórki tłuszczowej, jest dość trwałym zabiegiem. Oczywiście, o ile nie przybierzesz znacząco na wadze i nie wytworzysz w problematycznym miejscu ponownie komórek tłuszczowych.

Lipoliza iniekcyjna − przeciwwskazania
Zanim zdecydujesz się na zabieg, dobrze zapoznaj się z przeciwwskazaniami, które przedstawić powinien Ci specjalista. Jak już wspomniałam, lipoliza nie jest polecana osobom otyłym czy z nadwagą.
Z zabiegu zrezygnować powinny też:
- Kobiety w ciąży i karmiące piersią
- Osoby z problemem krzepnięcia krwi
- Cukrzycy
- Osoby z chorobami autoimmunologicznymi czy przewlekłymi stanami zapalnymi
- Chorzy na padaczkę
Oczywiście bezwzględnym przeciwwskazaniem jest alergia na preparat stosowany podczas zabiegu.
Lipoliza to nie odchudzanie!
Czy lipoliza jest dobrym sposobem na odchudzanie? Oczywiście nie! To metoda modelowania sylwetki, a nie radykalnej redukcji tkanki tłuszczowej. A czy pomoże na cellulit? Może tu przynieść pewne efekty. Zanim jednak się obstrzykniesz, wypróbuj bardziej tradycyjne metody redukcji cellulitu i sięgnij po sprawdzone dermokosmetyki. Więcej na ten temat przeczytać możesz w artykule: Czy kosmetyki na cellulit w ogóle działają?


























