Krem działa. Oto podsumowanie mojego testu kosmetyku z ponad 40-procentowym, czystym śluzem ślimaka. Galaretowaty preparat zlikwidował moją świeżą bliznę po trądziku niemal w 1 dzień! Czy potrzebujesz lepszej recenzji? Sprawdź, w czym jeszcze może pomóc ten produkt.
Spis treści:
Jak działa testowany krem?
O śluzie ślimaka po raz pierwszy powiedziała mi moja przyjaciółka. Zapewniała mnie, że to najlepszy kosmetyk na świecie i będzie go stosować do końca świata i jeden dzień dłużej. Zupełnie się jej nie dziwię, bo Aneta miała problemy z cerą trądzikowa. Teraz jej skóra przypomina alabaster. Jakby zupełnie zmieniła swój genotyp.
Lata nieubłagalnie lecą. Dlatego postanowiłam sięgnąć po nieco wyższą półkę z kosmetykami i przetestować krem ze śluzem ślimaka Snailmed. To bardzo skoncentrowany kosmetyk. Przeznaczony jest do skóry z oznakami starzenia, bliznami potrądzikowymi (i innymi), a dodatkowo redukuje zaczerwienienia, ujędrnia skórę, nawilża ją i rozjaśnia przebarwienia. Można powiedzieć, że to kosmetyczny wehikuł czasu. Więcej o śluzie ślimaka pisałam w artykule: Śluz ślimaka pomaga na trądzik, zmarszczki i przebarwienia!
W skład produktu wchodzi:
- Czysty śluz ze ślimaka − redukuje zmarszczki, przebarwienia, blizny
- Kwas hialuronowy − ujędrnia skórę i nawilża ją
- Krzem − optycznie wygładza skórę, działa na skórę trądzikową i mieszaną
- Oleinian etylu − emolient
- Linoleinian etylu − emolient
- Palmitynian Etylu − emolient
Co obiecuje producent?
Krem rekomendowany również na cerę wrażliwą. 40,07% zawartość czystego śluzu ślimaka wraz z kwasem hialuronowym pozostawiają skórę odżywioną i uelastycznioną. Badania potwierdzają, iż regularne stosowanie powoduje zachowanie zdrowej i prawidłowo funkcjonującej skóry.





































