Najlepsze kremy do cery naczynkowej – ranking TOP 6 dermokosmetyków

23. 12. 2020 · Aleksandra Anna Wolska · 5 minut czytania
  • kosmetyki opinie
Najlepsze kremy do cery naczynkowej – ranking TOP 6 dermokosmetyków

Krem przeznaczony do cery naczynkowej powinien chronić poszerzone naczynka, wzmacniać je i pielęgnować wrażliwą skórę. Sprawdź, jakie kosmetyki do skóry z czerwonymi pajączkami poleca blogosfera i przejrzyj nasz ranking kremów do cery naczynkowej.

Czym charakteryzuje się krem do cery naczynkowej?

Skóra naczynkowa wymaga specjalnej troski. Jeżeli borykasz się z rumieniem, szybko się czerwienisz, a na Twojej buzi co chwila pojawia się kolejny pajączek, sięgaj po kosmetyki, które uszczelnią naczynia krwionośne. W składach takich specyfików warto szukać witamin C, K i E oraz rutyny.

Ranking kremów do skóry naczynkowej– sprawdź nasze TOP 6!

Co o kremach do skóry naczynkowej mówi blogosfera? Sprawdziła to Ola Chojnowska:

1.Pharmaceris N z formułą uszczelniającą naczynka

Krem z serii Pharmaceris N zawiera sporą ilość witaminy K. Chroni naczynia krwionośne przed pękaniem. Krem z wysoką zawartością tej dobroczynnej substancji powoduje obkurczenie naczyń krwionośnych i przyspiesza wchłanianie krwi, która wskutek drobnych wylewów podskórnych znalazła się poza naczynkami. W ten sposób redukuje zaczerwienienia i przyspiesza regenerację delikatnego naskórka.

„Po pierwsze: kolor - rano nie widzę w lustrze czerwonej buzi. Po drugie: nadreaktywność, której mimo zmian temperatury otoczenia nie widzę. Po trzecie: rumień jest mniej widoczny i lepiej maskuje się pod podkładem, bez potrzeby zielonej bazy”

− pisze autorka bloga BardziejMiło.

Pharmaceris N, naczynka, krem z witaminą K uszczelniającą naczynka, Capinon K 1%

2.Serum punktowe RedBlocker

Produkt marki RedBolocker świetnie uzupełnia krem do ochrony skóry naczynkowej. Kompleksowa pielęgnacja przynosi zazwyczaj dużo lepsze efekty niż przy stosowaniu pojedynczych kosmetyków, zwłaszcza gdy chodzi o problem pękających naczynek. Serum ma wygodny, wąski aplikator, dzięki czemu nałożenie odpowiedniej ilości kosmetyku jest bardzo proste. Zawiera wyciągi roślinne takie jak ekstrakt z korzenia ruszczyka kolczastego, cenionego za właściwości stymulujące krążenie krwi. Wyciąg z kasztanowca zwyczajnego wzmacnia kruche ściany naczynek krwionośnych i działa przeciwobrzękowo. Więcej na temat kasztanowca przeczytasz w artykule: Kasztanowiec − naturalny sposób na naczynka!.

„Serum trochę poprawiło koloryt mojej skóry. Widzę, że zaczerwienienia się zmniejszyły. Nie rumienię się już aż tak mocno, np. przy zmianach temperatury czy jakiś silniejszych emocjach. Czyli producent miał rację jeśli chodzi o wzmocnienie naczynek”

− dzieli się wrażeniami z testowania autorka bloga Globalnie.

RedBlocker, serum punktowe do skóry naczynkowej

3.Bioderma Sensibio AR BB

Ranking powinien zawierać też produkt, który oprócz swoich właściwości pielęgnacyjnych pomaga od razu zamaskować niedoskonałości na twarzy. Taki właśnie jest krem Bioderma, przeznaczony do cery wrażliwej z widocznymi problemami naczynkowymi. Zmniejsza przejściowe zaczerwienienia i ładnie wyrównuje koloryt skóry. Dodatkowo chroni przed promieniowaniem UV, które ma ogromny wpływ na stan naszych naczyń krwionośnych. Zawiera też składniki nawilżające takie jak wyciąg z zielonej herbaty czy z algi brunatnicy. Więcej o zielonej herbacie możesz przeczytać tu: Zielona herbata w kosmetyce. Detoks dla skóry i znacznie więcej!. Ekstrakt z liści miłorzębu japońskiego wzmacnia delikatną siatkę naczynek i zapobiega ich pękaniu.

„Mimo skóry mieszanej, ten krem od razu dał matowe wykończenie, które takim pozostało przez wiele godzin. Za to ogromny plus, bo absolutnie żaden krem BB nie dał takiego efektu. Jeśli chodzi o funkcję pielęgnacyjną, to krem faktycznie „uspokaja” i łagodzi zaczerwienienia”

− pisze Margareta na swoim blogu Life in Colour.

Bioderma Sensibio AR BB Cream, SPF 30, do skóry z problemami naczynkowymi

4. Uriage Roseliane

Krem na popękane naczynka na twarzy powinien nie tylko ograniczyć widoczność pajączków, ale także zadbać o naskórek. Kosmetyk z serii Uriage Roseliane oprócz żeń-szenia i czerwonych alg, które wzmacniają ściany naczyń krwionośnych, zawiera wodę termalną z Uriage. Ma właściwości nawilżające, a dodatkowo łagodzi podrażnienia. Ponadto, w kremie znajdziesz kompleks Cerasterol-2F. Dzięki cennym składnikom trwale odbudowuje barierę skórną i zapewnia cerze naczynkowej natychmiastową ulgę.

„To, co mi się najbardziej podoba to to, że krem szybciutko wchłania się prawie do matu i nie pozostawia żadnej tłustej warstwy, nie bieli twarzy i nie sprawia wrażenia ciężkości. Za to skóra staje się miękka i jakby aksamitna”

− o swoich obserwacjach opowiada Magda, autorka bloga Na Tropie Piękna.

Uriage Roseliane, krem do cery naczynkowej

5.Bioderma Sensibio AR z aktywną formułą wzmacniającą naczynia krwionośne

Jaki powinien być dobry krem do cery naczynkowej? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, bo każda skóra ma indywidualne potrzeby. Na pewno wybrany kosmetyk musi zawierać składniki, które kompleksowo zadbają o naczynka – wzmocnią je i zmniejszą ich widoczność na twarzy. Krem aktywny Bioderma Sensibio AR posiada w składzie patent ROSACTIVE – kombinację składników, działających bezpośrednio na przyczynę problemu i hamujących powstawanie zaczerwienień już od samego początku.

„Po aplikacji szybko się wchłania i nie pozostawia filtru. Idealnie spisuje się pod makijaż. Jest niezwykle wydajny, po prawie 4 miesiącach stosowania nie kończy się. Ja stosowałam go na oczyszczoną skórę twarzy na serum na dzień”

− pisze Patrycja, autorka bloga Subiektywna".

Bioderma Sensibio AR, krem aktywny do skóry z problemami naczynkowymiOstatnia pozycja to propozycja ode mnie:

6. Krem kojąco-wzmacniający Pharmaceris N Active-Capilaril forte

Konsystencja tego kremu przypomina budyń i zdecydowanie przypadnie do gustu osobom o przesuszonej skórze, które potrzebują dodatkowo emolientu. Po nałożeniu kremu skóra staje się wyciszona i dobrze nawilżona. Krem najlepiej świetnie sprawdzał się jako swojego rodzaju serum nakładane na noc.

„Krem wchłania się bardzo szybko, nie pozostawia filmu ani tłustej warstwy. Lubię go, bo nie czuć go na twarzy. Bardzo dobrze nawilża. Idealnie nadaje się pod podkład. Nie uczulił mnie. Nie zapycha. Jest wydajny - używałam go 2 razy dziennie przez 1,5 m-ca!”

− pisze Monika z bloga Kulka o wszystkim.

Pharmaceris N Active-Capilaril forte specjalny krem kojąco-wzmacniający

Więcej artykułów na ten temat

Aleksandra Anna Wolska