Pacjenci uwielbiają używać tego określenia w odniesieniu do najprzeróżniejszych objawów: „coś mnie chyba przewiało”. Od bólu pleców lub szyi do przeziębienia czy zapalenia ucha − wszystko potocznie może zostać określone jako przewianie. Ale co to właściwie znaczy i dlaczego warto wystrzegać się przewiania?
Zacznijmy od tego, że przewianie nie jest żadnym precyzyjnym określeniem tego, co nam dolega. Przewianie może być przyczyną różnych późniejszych schorzeń i dolegliwości, a nie dolegliwością samą w sobie!
Przewianie rozumiane jest jako spadek odporności Twojego organizmu, po wystawieniu go na zimne powietrze. Do spadku odporności dochodzi przez wychłodzenie, spowodowane utratą dużej ilości ciepła. Do przewiania może dojść zarówno wtedy, kiedy wystawiasz się na działanie strumienia zimnego powietrza (np. nawiewu wiatraka, klimatyzacji czy podczas jazdy samochodem z otwartym oknem), jak i przez np. spanie na zimnym podłożu czy chociażby przez spacer podczas wietrznej i deszczowej pogody.

Zobacz też mój tekst dotyczący przeziębienia od klimatyzacji: Przeziębienie latem – zmora biurowców. Jak go uniknąć?
Przewianie − objawy
Bardzo często efektem wyziębienia organizmu i związanym z nim spadkiem odporności będzie ból gardła, dreszcze oraz ogólne złe samopoczucie. Możesz też zacząć gorączkować.
Sprawdź też leki i tabletki na ból gardła.
Kiedy Twoja odporność osłabi się, możesz „złapać” wirus, który spowoduje pojawienie się objawów przeziębienia i wystąpienie infekcji górnych dróg oddechowych. Charakterystycznymi objawami będą wtedy również katar oraz rożnego rodzaju kaszel.



































