Trening autogenny Schultza − medytacja podobna do hipnozy leczy nerwice!

18. 1. 2019 · Natalia Klonowska · 3 minuty czytania
  • psychologia
Trening autogenny Schultza − medytacja podobna do hipnozy leczy nerwice!

Szukasz nietypowych metod relaksacyjnych, które skutecznie łagodzą napięcie psychiczne? Masz problemy z nadpobudliwością lub nerwicą? Trening autogenny Schultza może być odpowiedzią na Twoje potrzeby. Sprawdź, jak wykorzystać moc autosugestii!

Trening relaksacyjny Schultza

Trening autogenny wg Schultza został wymyślony prawie 90 lat temu. Johannes Schultz był profesorem neuropsychiatrii w Niemczech w latach 20. i 30. Przez długie lata pracował nad rozwojem techniki treningu autogennego, czy inaczej, autohipnozy. Pomysł zrodził się w głowie Schultza w trakcie pobytu w...Polsce! Pracował wtedy w ambulatorium Instytutu Hipnozy we Wrocławiu.

Samo słowo autogenny oznacza samorodny, czyli wywołany wewnętrzną przyczyną. Słowo jasno wskazuje na rolę autosugestii, która jest kluczowym elementem medytacji zaproponowanej przez Schultza. Poleca się ją szczególnie w przypadku nerwicy, dolegliwości psychosomatycznych, wahań hormonalnych, problemów neurologicznych, nadpobudliwości, nieustępującego napięcia psychicznego czy zaburzeń foniatrycznych.

trening relaksacyjny schultza

Tajemnica hipnozy

Schultz zauważył, że w trakcie zwykłej hipnozy pacjenci odczuwają ciepło i ciężar w różnych częściach ciała. Był to dla niego sygnał zmiany w hierarchii działania autonomicznego układu nerwowego pacjenta. Dokładniej, podejrzewał, że sam pacjent mógł wywoływać tę zmianę. Wcześniejsze badania innych neurologów również sugerowały podobne przypuszczenia. Co ciekawe, działanie nerwowego układu autonomicznego wywołuje reakcje niezależne od woli człowieka. Metoda Schultza ma pomóc go uaktywnić i zharmonizować.

wprowadzanie w hipnoze

Techniki relaksacyjne Schultza

Trening polega na własnej aktywności ćwiczącego. Cykl trwa 12 tygodni i obejmuje 6 etapów. Każdy etap jest przypisany do danego obszaru organizmu: mięśnie, naczynia krwionośne, serce, układ oddechowy, narządy jamy brzusznej i głowa.

Jak to wygląda w praktyce?

Powtarzając sugestie związane z obszarami Twojego ciała, na przykład:

„moja ręka jest ciężka”, „moje nogi stają się coraz cięższe”, „moje ciało jest bezwładne”

 masz za zadanie wywołać u siebie określone wrażenia, jak odczuwanie ciężaru ciała czy odczuwanie ciepła.

Techniki relaksacyjne Schultza

Opanowanie tej umiejętności przynosi uspokojenie, odprężenie i poczucie kontroli. Pierwsze 2 tygodnie to praca nad wywoływaniem uczucia ciężkości w ciele, kolejne 2 uczucia ciepła. Tydzień 5. i 6. rozpoczyna ćwiczenia nad uspokajaniem pracy serca. Następne etapy mają pomóc w opanowaniu czynności płuc i regulacji oddech, a także usunięcia napięcia w narządach jamy brzusznej. Ostatni krok to nauka wywoływania wrażenia chłodnego czoła w celu opanowania regulacji naczynioruchowej w obrębie głowy.

W jakim celu masz wywoływać w swoim ciele różne wrażenia metodą autosugesti?

  • kształtujesz w sobie wytrwałość, poczucie kontoli
  • zwalczasz negatywne stany psychiczne, jak lęk czy przygnębienie
  • regenerujesz siły organizmu, odprężasz się i wyciszasz

medytowanie w plenerze

Trening autogenny Schultza − opinie

„Metoda relaksacyjna Szulca” została przyjęta na całym świecie. Badania nad 6 standardowymi ćwiczeniami treningu autogennego są kontynuowane w medycynie i psychologii w Europie, Kanadzie, USA i Japonii. Istnieje szereg poradników technicznych i kursów szkoleniowych dla terapeutów na temat odpowiedniego wprowadzania metody Schultza do praktyki klinicznej.

Opinie na temat metody są pozytywne: „doskonała technika radzenia sobie ze stresem”, która może „szybko i skutecznie przywrócić ciało do równowagi”, „bez kulturowych i religijnych podtekstów”. Jedna z pacjentek po zawale serca stwierdziła, że ćwiczenia techniki Schultza uspokoiły jej umysł i umożliwiły przejęcie kontroli nad powrotem do zdrowia (magazyn Heart Health, 2007).

Dr Herbert Benson przyznaje, że trening został z powodzeniem zastosowany u niespokojnych pacjentów z różnego typu dolegliwościami psychicznymi, a nawet u osób z chorobami zagrażającymi życiu.

Więcej artykułów na ten temat

Natalia Klonowska