Mógłbym teraz wymieniać korzyści płynące z uprawiania sportu, jednak nie robię tego celowo. Dlaczego? Bo w pewnym stopniu nadal nie wystarczają, żeby ruszyć się z kanapy.
Jeśli zatem szukasz motywacji do ćwiczeń, postaraj się, żeby powód był po 1. jak najdłużej aktualny, a po 2., co ważniejsze, jak najbardziej satysfakcjonujący.
Planujesz zrzucić kilka kilogramów? Świetnie, wybierz zatem aktywność, która prócz zwiększenia deficytu kalorycznego, da Ci frajdę. Do wyboru masz rower, bieganie, pływanie, jogę, siłownię, crossfit, pilates, trekking… Opcji jest naprawdę bardzo dużo, więc jeśli nie podpasuje Ci jedna z nich, sprawdź kolejną. Trening nie musi, a wręcz nie powinien być przykrym zadaniem do odhaczenia, zakończonym zwijaniem się w kałuży własnego potu. Najważniejsze jest to, żeby wybrana przez Ciebie dyscyplina była przyjemna DLA CIEBIE.
Sprawdź też, jak spacer wpływa na zdrowie.

Motywacja do treningów − jak poradzić sobie z wypaleniem?
Nieco inaczej może być z osobami trenującymi już od jakiegoś czasu. Wtedy brak motywacji może być spowodowany brakiem postępów lub znudzeniem daną aktywnością. W takiej sytuacji najlepiej dobrze przeanalizować to, czego Ci potrzeba.
Z jednej strony, jeśli nudzi Cię to, co robisz, to najwyraźniej nie jest to Twój konik. Pomyśl więc nad zmianą. Z drugiej strony jednak, jeśli chcesz robić postępy w danej dyscyplinie, to Twoje treningi powinny być nastawione na konkretny cel. Wtedy trzeba postawić na żmudne i monotonne doskonalenie danych wzorców ruchowych. Ma to miejsce w takich dyscyplinach jak olimpijskie podnoszenie ciężarów czy gimnastyka sportowa. Jednak i wtedy warto zadać sobie pytanie, czy sprawia Ci to frajdę.
Sprawdź też, czy można uniknąć kontuzji w sporcie.

Motywacja do ćwiczeń – uwierz w proces
Z własnych obserwacji wiem, że ludzie na siłowni cały czas porównują się do innych. Jeżeli ktoś nigdy nie miał styczności z siłownią, to ciągłe zapatrywanie się na sportowców o wyrzeźbionych sylwetkach i rosnąca frustracja w związku ze zbyt wolnym osiąganiem wyników, to nic dobrego. I o ile w inspirowaniu się nie ma nic złego, o tyle ciężko o spokój, kiedy po głowie chodzi myśl: „po co ja to robię, przecież nigdy nie osiągnę tego, co oni”. Otóż wszystkie tego typu porównania pomijają bardzo ważny aspekt treningu, a dokładniej proces.
Niezależnie od tego, jak długo trenujesz, zawsze możesz coś poprawić. Czy perspektywa ciągłego dążenia do perfekcji powinna budzić frustrację? Otóż nie! Z mojego punktu widzenia, powolne doskonalenie jest czymś, co mnie osobiście uspakaja. Z jednej strony nigdzie nie muszę się spieszyć, bo ten proces trwa długo. Z drugiej jednak, dziś cel jest bliżej, niż był wczoraj. Kluczem w tym wypadku, jest cierpliwość. Pamiętaj, że czas jest Twoim sprzymierzeńcem, a z każdym treningiem jesteś bliżej celu.
Sprawdź też, jak ćwiczyć na dworze, żeby schudnąć.

Pamiętaj również o tym, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Jeśli jesteś osobą ambitną, zawsze będzie miejsce na poprawę. Dlatego warto podzielić swoją drogę treningową na małe „kawałki”. To pomoże Ci nakarmić Twoją treningową ambicję. Każdy plan ćwiczeń powinien skupić się na poprawie zestawu pewnych zdolności, jednak nie wszystkich naraz. Jeśli będziesz wiedzieć, że w tym miesiącu pracujesz nad siłą, a w kolejnym nad masą, łatwiej będzie Ci się skupić na realizacji i doskonaleniu tych zdolności. Pracując nad wszystkim naraz, możesz poczuć się bezradnie, bo praca nie będzie zakończona 100-procentowym sukcesem.
Skąd zatem czerpać motywację do treningu? Przede wszystkim zastanów się nad tym, co sprawia Ci w sporcie radość i satysfakcję – te 2 elementy zawsze powinny być niezmienne. Co istotne, pamiętaj że początki zawsze są trudne. Nie inaczej jest w sporcie. Jeśli zatem planujesz rozpocząć przygodę z jakąś dyscyplina, daj sobie czas na naukę techniki i stopniowe zwiększanie swojego doświadczenia. I choć dni, w których nie będzie Ci się chciało ćwiczyć zawsze będą się pojawiały, nie zapominaj o wyżej wymienionych fundamentach. Łącząc satysfakcję z cierpliwością, unikniesz rozpaczliwego obserwowania swoich wyników. W zamian za to, otrzymasz masę przyjemnie spędzonego aktywnie czasu, który na długo przyciągnie Cię do sportu – jako przyjemny nawyk.




































