| Po czym poznać dobry stanik? |
| Dobry stanik nie powinien spłaszczać biustu ani odstawać. Jego rolą jest podtrzymanie piersi i odciążenie kręgosłupa. Warto pamiętać, aby podczas zakładania biustonosza „wygarniać” piersi spod pach. Panie z okazałym biustem wiedzą, o co chodzi, gdyż nieusztywniony, ucieka na boki. |
Jedyny minusem dobrych biustonoszów jest cena. Jednak jeśli weźmiesz pod uwagę, że będzie to Twój najczęściej używany element garderoby, warto sięgnąć do portfela. I jeszcze jedno – mocno wycięte staniki sportowe pięknie prezentują się na zdjęciach, ale lepszym rozwiązaniem będzie zabudowana wersja, która świetnie trzyma biust i możesz w niej skakać do woli.
2. Ćwiczenia na biust
Jeśli Twój ginekolog nie widzi przeciwwskazań, możesz spróbować ćwiczeń z hantlami (w domowej wersji dobrze sprawdzą się butelki z wodą).
| Wyćwiczone mięśnie klatki piersiowej lepiej podtrzymają biust. |
Internet aż puchnie od zestawów ćwiczeń. Alternatywą może być salon fitness z zajęciami dla ciężarnych. I najważniejsze – nie rezygnuj z dobrych nawyków dbania o piersi także po ciąży. Wówczas wymęczony laktacją biust będzie ich potrzebował jeszcze bardziej.
3. Naprzemienny ciepły i zimny prysznic
Naprzemienny ciepły i zimny prysznic doskonale poprawia ukrwienie i jędrność piersi. Prowadź strumień wody od dołu piersi ku górze. Cały zabieg zakończ prysznicem z zimną wodą. Efekty są zadowalające, jednak w okresie jesienno-zimowym ciężko mnie do tego przekonać. Gorąca kąpiel i ciepły szlafrok wygrywają.

Stało się! Jak ratować piersi po porodzie?
Kiedy mleko się już wylało, zapominałaś o właściwej pielęgnacji biustu, a teraz chcesz poprawić jego wygląd, istnieje kilka rozwiązań (sprawdź maści na brodawki).
Oto one:
1. Masaże biustu
Do masażu potrzebujesz osoby towarzyszącej - to opcja luksusowa. W wersji podstawowej wystarczą Twoje dłonie i balsam/olejek z witaminą C lub żel hialuronowy. Filmiki instruktażowe znajdziesz w Internecie, a zacząć najlepiej od „wygarniania” piersi spod pach ku górze. To dobry trening, a przy okazji gwarancja, że będziesz o tym pamiętać zakładając biustonosz. Przy masażu nie zapominaj o dekolcie. To uchroni biust przed opadaniem.
2. Stanik przez całą dobę
Jeśli podobnie jak ja zaraz po powrocie z pracy wskakiwałaś w wygodne dresy, zdejmowałaś stanik i wypuszczałaś piersi na wolność, to teraz musisz o tym zapomnieć. Piersi po ciąży są bardziej wymagające. Czas zmienić nawyki i zostać w biustonoszu.
Niewygodne fiszbiny można dla wygody zastąpić sportową wersją biustonosza.
W dobrze dobranym biustonoszu regenerują się więzadła Coopera (tkanka łączna, która pomaga zachować integralną strukturę piersi). Kształtem przypominają sprężynkę, która rozciąga się, gdy biust nie jest podtrzymywany, stąd tak ważna rola stanika.
Biustonosz noszony cały czas, również w nocy, zapobiega rozlewaniu biustu i nadmiernemu ugniataniu go podczas spania na brzuchu. Zaleca się całkowicie zrezygnować z tej pozycji, ale ja osobiście, po ciążowym rygorze spania na lewym boku, jeszcze nie zdążyłam nacieszyć się leżeniem na brzuszku.
3. Unikanie gwałtownych wahań wagi
Szybkie przybieranie na wadze skutkuje rozciągniętą i zwiotczałą skórą, a także opadaniem piersi. Podobnie gdy równie szybko postanowisz stracić nadliczbowe kilogramy, biust będzie sprawiał wrażenie sflaczałego.
A co na to lekarz?
Ciało kobiety zmienia się w czasie ciąży. Większość zmian spowodowanych jest burzą hormonów, która ma miejsce podczas ciąży oraz w okresie połogu i laktacji. Powrót do formy może być dużo łatwiejszy przy wsparciu rozwiązań estetycznych. Nie bez znaczenia jest też odpowiednia pielęgnacja skóry w czasie ciąży, która nie tylko poprawi jej elastyczność i zapobiegnie powstaniu rozstępów, ale także przyspieszy efekty terapii zaproponowanej przez lekarza
– radzi lek. med. Magdalena Stoczyńska.






























