Pierwsze dni w ciąży: jak rozpoznać, że to już?

1. 10. 2018 · Agnieszka Kawa · 6 minut czytania
Pierwsze dni w ciąży: jak rozpoznać, że to już?

Słynne poranne mdłości, a może ciążowe zachcianki – jakie są pierwsze oznaki ciąży? Skąd tak naprawdę możesz wiedzieć, że właśnie zamieszkał w Tobie człowiek i jakie są objawy ciąży? Jeżeli planujesz ciążę, z pewnością te pytania biegają Ci po głowie. Dlatego postanowiłam podzielić się z Tobą moim doświadczeniem i opowiedzieć Ci co nieco o pierwszych chwilach w ciąży.

Kiedy pojawiają się pierwsze objawy ciąży?

Nie ma co do tego reguły. Niektóre kobiety, nie odczuwają żadnych zmian przez wiele tygodni i nawet nie są świadome swojego odmiennego stanu. Objawy ciąży w pierwszym tygodniu ciąży tak naprawdę nie występują. Dopiero około 5− 10 dnia po zapłodnieniu, jajeczko zagnieżdża się w macicy. Wtedy organizm zaczyna wytwarzać hormon hCG, odpowiedzialny za podtrzymanie ciąży. To właśnie wtedy możesz zacząć zauważać pewne zmiany w swoim organizmie. Jednak w większości przypadków, pierwsze symptomy ciąży przyszłe mamy odczuwają dopiero około 4. tygodnia ciąży.

Jakie są najwcześniejsze objawy ciąży:

  • Brak miesiączki – jeżeli miesiączka się spóźnia (a masz regularne okresy), jest to pierwszy sygnał, który może (aczkolwiek nie musi) wskazywać na ciążę. Może być wiele powodów, dla których miesiączka się spóźnia (stres, niewłaściwa dieta, problemy hormonalne).
  • Bóle w dole brzucha – bardzo często pierwsze objawy ciąży mylone są z PMS-em. Rozdrażnienie i ból, który normalnie wskazywałby na zbliżający się okres, mogą tak naprawdę być zwiastunem ciąży. Wiele kobiet, które stara się o dziecko, często są rozczarowane, gdy w czasie spodziewanej miesiączki, odczuwają ból brzucha, wahania nastrojów czy bolesność piersi. Mylnie biorą je za oznakę zbliżającej się miesiączki.

Bóle w dole brzucha

  • Krwawienie implantacyjne – jest to krwawienie z dróg rodnych spowodowane zagnieżdżeniem się zarodka w macicy. Często jest mylone z miesiączką, bo pojawia się mniej więcej w tym samym czasie, kiedy powinna się pojawić menstruacja. Plamienie implementacyjne jest jednak dużo mniej obfite i krótsze niż miesiączka.
  • Zaburzenia łaknienia – w pierwszych tygodniach ciąży możesz mieć zwiększony apetyt lub też nie mieć go wcale. Wszystko to sprawka hormonów!
  • Mdłości – słynne ciążowe mdłości mogą się pojawić około 2 tygodnie po zapłodnieniu. Nie wiem, kto nazwał je porannymi – trwają one nieraz całą dobę! Faktem jednak jest, że najbardziej dotkliwe są rano. Wynika to z tego, że wtedy jest najwyższy poziom hormonu ciążowego  hCG, który jest ich przyczyną. Jednak nie wszystkie kobiety ich doświadczają.
  • Nadwrażliwość na zapachy – w pierwszych tygodniach ciąży wiele kobiet nie jest w stanie znieść intensywnych zapachów, np. jedzenia, kosmetyków czy nawet kawy! W moim przypadku skończyło się na tym, że przyszły tatuś przez kilka tygodniu musiał żywić się na mieście. 
  • Bolesność piersi – już kilka dni po zapłodnieniu, piersi kobiety stają się większe, nabrzmiałe i tkliwe. Wynika to z prostej przyczyny: przygotowują się one do nowej roli, jaką będzie wykarmienie małego ziarenka, które nosisz już pod sercem.
  • Huśtawka nastrojów – po raz kolejny: wina szalejących hormonów. Często mylona z objawami PMS.

Huśtawka nastrojów

  • Zmęczenie – przez pierwsze tygodnie ciąży będziesz się czuła bardzo zmęczona, ospała. Ja od zawsze miałam problem z zasypianiem, nie byłam też wielką fanką popołudniowych drzemek. Jednak w pierwszych tygodniach ciąży zasypiałam „kładąc głowę na poduszkę” − bez co najmniej 2 drzemek dziennie nie byłam w stanie funkcjonować. Zmęczenie bierze się stąd, że Twój organizm zaczyna pracować za dwóch.

Testy ciążowe – co warto o nich wiedzieć?

Wszystkie testy ciążowe opierają się na badaniu poziomu stężenia hormonu hCG. Jest to hormon gonadotropiny kosmówkowej, który produkowany jest przez łożysko już ok. 9− 10 dni po zapłodnieniu. To właśnie on jest odpowiedzialny za prawidłowy rozwój małej kruszynki.

Możemy wyróżnić 2 rodzaje testów ciążowych. Różnią się one sposobem ich użycia:

1. Strumieniowe

Test umieść bezpośrednio pod strumieniem moczu. Po kilku minutach możesz już odczytać wynik. Testy strumieniowe są wygodniejsze w użyciu. Możesz go zrobić nawet w toalecie sklepowej.  Przykładem takiego testu jest Bobo-test.

Strumieniowy test ciążowy

2. Płytkowe (kasetowe)

Wymagają one wcześniejszego pobrania moczu do czystego pojemnika. Następnie za pomocą dołączonej do testu pipetki, przenieś kilka kropel na odpowiednie miejsce na płytce testu. Pamiętaj, że płytka testu powinna być położona na równej i czystej powierzchni. Takim testem jest np. Baby Boom test ciążowy kasetowy lub Quixx.  

Przy wyborze testu ciążowego najważniejsza jest jego czułość. Na rynku dostępne są testy o czułości 10mIU/ml i 25mlU/ml. Ten pierwszy wykryje ciążę wcześniej, nawet przed terminem spodziewanej miesiączki. Zbyt wczesne wykonanie testu może dać fałszywy, negatywny wynik.

Test ciążowy najlepiej wykonaj rano − wykorzystaj do tego pierwszy nocny mocz. Pominąć pierwsze krople moczu. 2 czerwone kreski oznaczają wynik pozytywny, 1 − negatywny. Pamiętnej, że nawet bardzo jasna i mało widoczna kreska jest oznaką ciąży.

Żeby nie mieć żadnych wątpliwości, najlepiej jest zrobić test z krwi (tzw. Beta hCG), który mierzy poziom hormonu hCG.  Badanie potwierdza ciążę na 100%. Można go wykonać już tydzień po zapłodnieniu. Badanie to pozwala również na przybliżone określenie terminu zapłodnienia. Cena takiego testu to ok. 20 − 35zł. Wyniki możesz mieć w ciągu kilku godzin. Jednak, żeby potwierdzić ciążę najlepiej udać się do ginekologa, który wykona USG.

płytkowy test ciążowy

Jak to wyglądało u mnie?

Mimo że termin miesiączki miałam za kilka dni, czułam się jakoś dziwnie. Nie jestem w stanie nawet dokładnie sprecyzować, co to oznaczało. Postanowiłam zrobić test ciążowy. Wiedziałam, że czeka mnie imprezowy weekend, chciałam mieć pewność, że mogę szaleć bez wyrzutów sumienia. Zrobiłam test płytkowy, który wyszedł negatywny. Poszłam więc poszaleć ze znajomymi na koncercie. Dzień po imprezie źle się czułam. 2. dzień znowu miałam mdłości i bóle brzucha. W 3. dniu nasilających się mdłości stwierdziłam, że chyba zatrucie alkoholem nie może trwać aż tak długo. Zrobiłam kolejny test. Pojawiła się blada, widoczna jedynie w dobrym świetle kreska. W jakim byłam szoku, jak wyczytałam w Internecie, że to może oznaczać ciążę! Od razu pobiegłam do najbliższego otwartego laboratorium, żeby zrobić test z krwi. Po drodze rozbiłam telefon. Po 3 godzinach od testu miałam już pewność! A potem były już kolejne tygodnie chronicznego zmęczenia, nieustannych mdłości i radości...

Agnieszka Kawa