Pamiętaj o tym, że nie zaleca się spożywania tych produktów (zwłaszcza w nadmiernych ilościach) przed 38. tygodniem ciąży, gdyż mogą one przyspieszyć poród. Najlepiej, jak przed skorzystaniem z niech, zapytasz o radę swoją położną lub lekarza.

Przyprawy zakazane w ciąży
Przyprawy, które używamy w kuchni to przede wszystkim zioła. Dlatego, przygotowując posiłki w ciąży, warto zwrócić uwagę co dodajemy do potraw. Lepiej więc unikać ziół, o których wspomniałam wcześniej, czyli między innymi tymianku, rozmarynu, żeń-szenia.
Wybierając „gotowe” przyprawy, pamiętaj o tym, żeby eliminować produkty o dużej zawartości cukru i soli, a także sztucznych konserwantów i polepszaczy smaku.
Nie jest natomiast prawdą, że w ciąży nie można jeść ostro przyprawionych potraw. Mówi, się o tym, że ostro przyprawione jedzenie może przyspieszyć poród, jeżeli jesteś po terminie. Związane jest to z tym, że ostre jedzenie powoduje zwiększoną perystaltykę jelit, przez co obkurcza się macica, co może zachęcić ją do regularnych skurczy i przyspieszyć akcję porodową.
Herbata w ciąży
Bardzo wiele się mówi o tym, żeby w czasie ciąży odpowiednio się nawadniać. Pić dużo wody czy herbaty. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że nie wszystkie herbaty i nie w każdej ilości są wskazane. Przykładowo, ostatnie badania mówią o tym, że w ciąży lepiej unikać herbaty zielonej, która przecież uważana jest za bardzo zdrową. Lepiej też nie przesadzać z piciem herbaty czarnej, bo ta zawiera kofeinę, która w dużych ilościach nie jest wskazana w ciąży. Dlatego, czasem lepiej postawić na herbatki ziołowe – oczywiście ze sprawdzonych i bezpiecznych ziół! Jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej o tym jakich napoi lepiej w ciąży unikać, odsyłam Cię do artykułu: Co można pić w ciąży? Kawka tak, ale herbata już nie!?

Zioła w ciąży – zachowaj zdrowy rozsądek!
Jeżeli nie masz pewności czy jakieś zioło jest bezpieczne w ciąży, lepiej go unikaj. W razie potrzeby, nie bój pytać się o radę swojego lekarza czy położnej. Pamiętaj też o tym, żeby we wszystkim zachować umiar. Pomimo, że Internet wręcz „grzmi” o tym, że rozmaryn w ciąży jest zakazany, nie musisz się obawiać, że odrobina tymianku czy rozmarynu dodana do potrawy Ci zaszkodzi. Zdecydowana większość ziół i przypraw jest niewskazana głównie w 1. i 2. trymestrze, a także gdy ciąża jest zagrożona. Spożycie ich w małej ilości często nie jest w ogóle groźne dla Ciebie i płodu. Jednak już spożywanie ziół (nawet tych dozwolonych w ciąży) w dużej ilości, może zaszkodzić. Ponadto, jeżeli po zastosowaniu ziół zauważysz jakieś niepokojące objawy, zaprzestań ich używania i zgłoś to swojemu lekarzowi.
Źródła:
- A. Bazylko, Substancje roślinne, wskazania i przeciwwskazania do stosowania w czasie ciąży i przygotowania do porodu, Farmacja Polska 2010, 66(7)
- S. Kraczkowska, Zioła i rośliny lecznicze, Fenix, 2007
- A. Łuczak, M. Nowak, E. Szałek, Bezpieczeństwo leków roślinnych w ciąży, Farmacja Współczesna 2017, nr 10.










































